WYJĄTKOWO KAPRYŚNA ZIMA
nsw-5g3e3zpjeuz9o1ij0b6mi1dj4lfmg2b1hisyh3g2lqzqe-k3efbz4s9bh4z205w-rbkfx3qeuapqrfuljj28fg6d6sa5p1lhmdw5fylqx4j30b4hs57-tykgqhz9koa5
4112
post-template-default,single,single-post,postid-4112,single-format-standard,bridge-core-2.5.9,tribe-no-js,qode-page-transition-enabled,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-24.4,qode-theme-bridge,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-6.4.2,vc_responsive

WYJĄTKOWO KAPRYŚNA ZIMA

WYJĄTKOWO KAPRYŚNA ZIMA

W skrajnie zmiennych warunkach pogodowych przebiegały trzecie eliminacje AZS Winter Cup na zakopiańskiej Harendzie. Nikt nie zdominował stawki na tyle, by tryumfować w obu konkurencjach. Na najwyższym stopniu podium za zwycięstwo w gigancie stanęli Aleksandra Malinowska (Uniwersytet Jagielloński) i Szymon Mitan (AGH Kraków). Złote medale za slalom odebrali Karolina Klimek (ALK Warszawa) i Dominik Białobrzycki (AWF Katowice).

Wyjątkowo kapryśna zima paraliżuje narciarski biznes w całej Polsce. Nawet podhalańskie ośrodki, znane z doskonałego zarządzania i gospodarowania zasobami sztucznego śniegu, są bezradne wobec deszczu i wysokich temperatur. Harenda na dzień przed rywalizacją wyglądała dramatycznie. Wąski pasek białej brei nie zwiastował niczego dobrego. Jednak nagłe ochłodzenie w czwartek i krótki opad śniegu sprawiły, że rywalizacja odbywała się w zimowych warunkach.

Do rywalizacji zgłosiła się wyjątkowo nieliczna grupa zawodników. Wielu studentów pracuje w roli instruktorów, niektórzy też z większym priorytetem traktują wyniki uzyskane na egzaminach, a niżeli na trasach gigantów i slalomów. W obliczu tak fatalnej zimy nie można jednak żonglować terminami i trzeba uwzględnić wyjazd w góry w każdym tygodniu do końca sezonu. Z niewielkiej frekwencji najbardziej cieszyli się outsiderzy, którzy mogli wreszcie zakosztować udziału w obu przejazdach.

Wyniki i klasyfikacja na stronie wintercup.pl
Galeria zdjęć na profilu facebook.com/AZSWinterCup/

Tekst i foto: Michał Szypliński | skifoto.pl