Ursus pędził jak na skrzydłach
nsw-5g3e3zpjeuz9o1ij0b6mi1dj4lfmg2b1hisyh3g2lqzqe-k3efbz4s9bh4z205w-rbkfx3qeuapqrfuljj28fg6d6sa5p1lhmdw5fylqx4j30b4hs57-tykgqhz9koa5
16217
post-template-default,single,single-post,postid-16217,single-format-standard,bridge-core-2.5.9,tribe-no-js,qode-page-transition-enabled,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-24.4,qode-theme-bridge,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-6.4.2,vc_responsive

Ursus pędził jak na skrzydłach

Ursus pędził jak na skrzydłach

Oni latali po bieżni, a nad nimi latały samoloty – tak wyglądał finał jesiennego „Testu Coopera dla Wszystkich” rozgrywanego w Warszawie. W Ursusie przez ponad sześć godzin wystartowało 575 osób podzielonych na kilkanaście serii.        

W niedziele zakończyła się pewna biegowa trylogia. Po Targówku i Bielanach sprawdzian formy zawitał na stadion OSiR Ursus przy ul. Sosnkowskiego. W przeciągu ostatnich trzech tygodni wszyscy chętni mogli sprawdzić swoją formę w różnych częściach miasta i na różnych obiektach. Nie zmieniały się tylko zasady polegające na 12 minutowym nieprzerwanym biegu lub marszu. Po upływie czasu uzyskany dystans sprawdzano w specjalnej tabeli opracowanej przez amerykańskiego lekarza Kennetha Coopera.

Po raz kolejny dopisała piękna słoneczna pogoda i liczne grono uczestników w różnym wieku. Na bieżni nie brakowało 5-latków, oraz 55-latków. Osób debiutujących w tej imprezie jak i stałych bywalców, którzy jesienią podróżowali za „Testem Coopera dla Wszystkich” po całej Warszawie.

– Poszło mi rewelacyjnie, choć nastawiłam się że będzie gorzej, bo nie przygotowywałem się specjalnie pod ten test. Biegło mi się jednak dobrze, zwłaszcza w drugiej części dystansu. Wyszło mi 3400 metra i to jest wyrównanie mojego rekordu, który uzyskałem ostatnio na Targówku. Widocznie jakaś pamięć mięśniowa została. Żeby uskakiwać takie wyniki trzeba ćwiczyć. Lubię startować na bieżni i liczyć kolejne okrążenia. Mam już zakodowane jaki powinienem mieć czas na danym okrążeniu – powiedział nam Janusz Chrapek.

W Ursusie licznie startowali też przedstawiciele stołecznych placówek edukacyjnych uczestniczący w akcji „Wybiegaj sprzęt sportowy dla swojej szkoły”. Ta szkoła dla których pobiegło najwięcej osób wygra bon o wartości 1500 zł. Trwa liczenie wyników.

– Biegło się w miarę dobrze, a warunki dopisały, bo nie było zbyt zimno. U nas w szkole nie było poruszanego tematu „Testu Coopera”, ale ponieważ startowałem wcześniej w tej akcji, więc zebrałem kolegę i pobiegliśmy. To już mój czwarty udział w tej imprezie i bardzo mi się ona podoba – mówił Robert Sikora z liceum Hoffmanowej, który pokonał 2750 m.

Dodajmy, że to właśnie na stadionie OSiR Ursus odbył się jeden z największych, jeśli nie największy, warszawski „Test Coopera dla Wszystkich”. Jesienią 2018 roku impreza przyciągnęła ponad 1500 osób.

Warszawa zakończyła jesienne testowanie formy, ale „Test Coopera dla Wszystkich” to ogólnopolska akcja odbywająca się łącznie w trzynastu miastach. Ostatni etap odbędzie się 23 października w Białymstoku. Szansa na poprawę wyników już wiosną.

Organizatorem „Testu Coopera dla Wszystkich” jest AZS Warszawa. Partnerem projektu jest Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu, PZU SA, Dobra Drużyna PZU, Narodowe Centrum Badania Kondycji Fizycznej, Firma Gepard, a także Dzielnica Ursus m.st. Warszawy.

Autor: Robert Zakrzewski
Foto: Marcin Klimczak