Długa walka dała dwa medale ALK
nsw-5g3e3zpjeuz9o1ij0b6mi1dj4lfmg2b1hisyh3g2lqzqe-k3efbz4s9bh4z205w-rbkfx3qeuapqrfuljj28fg6d6sa5p1lhmdw5fylqx4j30b4hs57-tykgqhz9koa5
18340
post-template-default,single,single-post,postid-18340,single-format-standard,bridge-core-2.5.9,tribe-no-js,qode-page-transition-enabled,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-24.4,qode-theme-bridge,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-6.4.2,vc_responsive

Długa walka dała dwa medale ALK

Długa walka dała dwa medale ALK

Podczas Europejskich Igrzysk Akademickich (EUG 2022) Akademia Leona Koźmińskiego grała i serwowała na medal, a dokładniej na dwa medale – złoty i srebrny. W kraju pierwszej rakiety świata sukces w tenisie ziemnym był niemal sprawą obligatoryjną.

W czwartek na obiektach AZS Łódź zakończył się trwający przez sześć dni turniej tenisa ziemnego. Łącznie grano na pięciu kortach ceglanych oraz trzech twardych znajdujących się w hali. Udział wzięło łącznie 16 drużyn męskich i 13 kobiecych.

Bardzo dobrze spisali się studenci i studentki Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie, którzy awansowali do finałów w turnieju męskim i kobiecym. Jako pierwsi o medale zagrali panowie. O godzinie 9 w upalnych warunkach rozpoczął się ich mecz z reprezentantami uniwersytetu w Zurychu.

W pierwszym pojedynku Maksymilian Samojłowicz przegrał z Iliase Zimmermannem 0:2 (0:6,1:6). Stan rywalizacji wyrównał w kolejnym starciu Szymon Kielan, który po zaciętej grze pokonał Daniela Valenta 2:1 (6:2, 3:6, 6:2). Pochodzący z pobliskich Pabianic tenisista straszył rywala mocnym serwisem.

O tym kto zdobędzie złoty medal rozstrzygnąć miał debel. Duet Szymon Kielan i Piotr Zbroja zmierzył się z parą Gian Max Gruenig oraz Andre Windle. Ponieważ w środę Zbroja obchodził 28. urodziny, więc na pewno razem z kolegami chcieli sprawić sobie miły prezent.

Pierwszy set wygrali Polacy 6:4 prezentując kilka udanych zagrań. W drugiej partii lepsi byli jednak tenisiści z Zurychu (6:3) i potrzebny był super tie-break. Gracze w biało-czerwonych strojach wygrali go po ambitnej walce (10-3), a cały mecz zakończyli się po sześciu godzinach zwycięstwem 2:1.

– Rywale postawili nam trudne warunki, bo wszyscy grali bardzo równo. W singlu zagrałem trzy sety, ale nawet jak przegrałem jednego, to czułem się pewnie. Wiedziałem, że jak zagram solidnie, to nic złego się nie wydarzy. W deblu trzymaliśmy się swojego planu. Rywale nas może nieco zaskoczyli w drugim secie, ale wiedzieliśmy że w „superze” musimy coś zmienić. Ważna była pozytywna energia, bo każdy punkt był ważny. W deblu na finał specjalnie założyliśmy koszulki z orzełkiem na piersi, tak żeby dodał nam siły – mówił Szymon Kielan, aktualny wicemistrz Polski w grze podwójnej.

Po finale męskim na kort twardy wyszły panie. Tu rywalkami Akademii Leona Koźmińskiego były studentki uniwersytetu w Insbrucku. Uczelnie spotkały się już w fazie grupowej i wtedy ALK wygrało (2:1).

Tym razem Austriaczki zdołały się zrewanżować i wygrały cały turniej. W pierwszym starciu Aleksandra Buczyńska przegrała z Livią Kraus 0:2 (1:6, 1:6). Stan rywalizacji wyrównała Martyna Kubka pokonując Nadje Ramskogler 2:1 (6:7, 6:3, 6:1). Najbardziej emocjonujący był tu pierwszy set w którym Polka prowadziła w gemach, ale ostatecznie przegrała pierwszą odsłonę.

W deblu Buczyńska/Kubka wygrały pierwszego seta po tie-breaku 7:6. W drugiej partii Kraus/Ramskogler pokonały studentki Akademii Leona Koźmińskiego (6:2). O wszystkim znów zdecydować miał super tie-break, ale tym razem Polki musiały uznać wyższość rywalek przegrywając 6:10 i cały mecz 1:2. Cały turniej zakończył się tuż przed godziną 21.

– Wiedziałyśmy, że to nie będzie łatwy mecz. Tym razem również skończyło się super tie-breakiem, ale było „do tyłu”. Wydaje mi się, że tym razem to my gorzej zagrałyśmy i to miało wpływ na wynik. Przegrywanie w finale to dla sportowca najgorsza możliwa rzecz, ale i tak wynik jest fajny. To był pierwszy mój udział w takiej imprezie. Szkoda, że nie było z nami Weroniki Falkowskiej (262. miejsce w rankingu WTA -red), bo wtedy nasza drużyna byłaby silniejsza. W finale presja była większa niż w półfinale, bo przyszło więcej kibiców, choć wiadomo że przegrywając w półfinale można nie mieć medalu – mówiła Martyna Kubka.

Dzięki tym sukcesom w tabeli medalowej uczelni na prowadzeniu znalazła się Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie z dorobkiem 7 medali w tym 3 złotych, 2 srebrnych i 2 brązowych. Na ten dorobek złożył się srebrny medal Igora Kowalskiego w szach błyskawicznych i brązowy drużynowo oraz złoto drużynowe w szachach szybkich. Złoto wywalczył też Serhii Babenko w kickboxingu i brąz Oleksi Babenko.

Tenis ziemny – klasyfikacja mężczyzn

1 Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie
2 Uniwersytet w Zurychu
3 Uniwersytet w Bordeaux
4 Uniwersytet w Zagrzebiu

8. Uniwersytet Warszawski

Tenis ziemny – klasyfikacja kobiet

1 Uniwersytetu Insbruck
2 Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie
3 Uniwersytet Kodolanyi Janos w Budapeszcie
4 Ersamus Rotterdam

Autor: Robert Zakrzewski
Foto: Michał Walusza