futsal
nsw-5g3e3zpjeuz9o1ij0b6mi1dj4lfmg2b1hisyh3g2lqzqe-k3efbz4s9bh4z205w-rbkfx3qeuapqrfuljj28fg6d6sa5p1lhmdw5fylqx4j30b4hs57-tykgqhz9koa5
-1
archive,tag,tag-futsal,tag-140,bridge-core-3.0.5,tribe-no-js,qode-page-transition-enabled,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-29.2,qode-theme-bridge,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-6.10.0,vc_responsive

futsal Tag

Trzy hale, 16 drużyn i siedem miejsc dających awans – tak w liczbach przedstawia się półfinał A Akademickich Mistrzostw Polski w futsalu kobiet. Dla jednych drużyn Warszawa będzie tylko przystankiem w drodze do wielkiego finału. Natomiast inne już tu zakończą rywalizację i na upragniony bilet będą musiały poczekać kolejny sezon.

Wszyscy zdążyli się stęsknić za Akademickimi Mistrzostwami Polski. Najbardziej prestiżowe rozgrywki w sporcie studenckim wracają, a tradycyjnie zainauguruje je futsal w żeńskim wydaniu. Turniej po krótkiej przerwie wraca do Warszawy. Jednak poprzedniego półfinału w sezonie 2020/2021 stołeczne drużyny nie wspominały miło, bo żadna z nich nie awansowała dalej.

Tym razem w roli organizatorów wydarzenia jest AZS Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Spotkania będą odbywały się w dniach 28-30 stycznia w halach SGGW przy ul. Ciszewskiego 10, hali Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (ul. Trojdena 2c), oraz Centrum Sportu i Rekreacji Uniwersytetu Warszawskiego (Banacha 2a). Łącznie rozegranych zostanie 40 spotkań.

– Odliczamy ostatnie chwile do startu turnieju. Czujemy się wyróżnieni tym, że to m.in w Warszawie wystartuje kolejny sezon Akademickich Mistrzostw Polski. Futsal staje się coraz bardziej popularny co pokazuje liczba drużyn grających w Warszawie. W tym sezonie nasze koleżanki z AZS SGGW zdobyły też złoty medal Akademickich Mistrzostw Warszawy i mamy nadzieję, że u siebie zaprezentują się z bardzo dobrej strony – powiedziała Julia Filipczuk, prezeska KU AZS SGGW.

Początkowo udział w turnieju wyraziło 17 ekip, ale na ostatniej prostej wycofała się Wyższa Szkoła Gospodarki z Bydgoszczy, która uznawana była z kandydatki do awansu. W Warszawie zagrają natomiast aktualne akademickie mistrzynie kraju z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, które w grupie D zmierzą się w lokalnych derbach z AWF Poznań. Natomiast w grupie C drużyna Uniwersytetu Gdańskiego – zdobywczynie brązowego medalu sprzed roku zagrają z Uniwersytetem Warszawskim. Obie ekipy znają się też dobrze z rozgrywek Ekstraligi Kobiet.

W grupie A zagra kolejna drużyna mająca zespół w ekstralidze czyli AWF Warszawa Natomiast gospodynie turnieju Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie wystąpią w grupie B razem z Uniwersytetem Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie oraz AWFiS w Gdańsk. Cała trójka w poprzednim sezonie grała w finale Akademickich Mistrzostw Polski. Teraz jedna z nich pożegna się z rozgrywkami już na tym etapie.

– Mamy bardzo mocną grupę w której są trzy drużyny, które były przed rokiem na finałach. Jednak uważam, że stać nas na awans do grona najlepszych ekip w kraju. Z tego co wiem AWFiS Gdańsk to drużyna bardzo dobra piłkarsko i zawodniczki te mają wysokie umiejętności indywidualne. W Olsztynie futsal też bardzo się rozwija co widzimy choćby po w lidze w której gramy. My do tych półfinałów przystępujemy niesieni dwoma ważnymi ligowymi wygranymi i dalej walczymy o awans do Ekstraligi. W AMP-ach też byśmy chcieli powalczyć o jak najlepsze miejsce – powiedział Paweł Szymańczuk, trener AZS SGGW.

Pierwsze spotkania półfinału A Akademickich Mistrzostw Polski w futsalu kobiet rozpoczną się w sobotę o godzinie 9. Szczęśliwa siódemka uzyska awans do finału rozgrywanego w dniach 23-26.02 w Gdańsku.

Organizatorem wydarzenia jest AZS SGGW. Impreza rozgrywana jest pod patronatem Burmistrza Ursynowa. Projekt Akademickich Mistrzostw Polski wspiera Ministerstwo Sportu i Turystyki. Sponsorem Akademickich Mistrzostw Polski jest PZU.

Tekst: Robert Zakrzewski
Foto: Marcin Selerski

Stawka większa niż trzy punkty – tak można określić rangę akademickich derbów pomiędzy AZS Uniwersytetem Warszawskim i AZS Uniwersytetem Gdańskim w ekstralidze futsalu. W ostatnim spotkaniu rundy zasadniczej zawodniczki walczyły o fazę pucharową i uniknięcie barażów.

Przed sobotnim spotkaniem rozgrywanym w Centrum Sportu i Rekreacji UW trudno było jednoznacznie wskazać faworytki. W tabeli grupy północnej drużyna AZS Uniwersytetu Warszawskiego zajmowała czwarte miejsce z identycznym dorobkiem punktowym, co piąte Gdańszczanki. Gospodynie wyprzedzały rywalki jedynie dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu. O tym, że mecz miał być wyrównany świadczyć mogło to, że w grudniu w Ergo Arenie padł remis 0:0.

Golem mogła powitać podopieczne Tomasza Aftańskiego, Emilia Jarzyna. Zaledwie pół minuty od rozpoczęcia gry zawodniczka z numerem 17 znalazła się na wprost bramki rywalek, ale trafiła piłką w słupek. Chwilę później z prawej strony pola karnego przedzierała się Agnieszka Gołębiowska. Jednak na raty została powstrzymana przez bramkarkę, a później przez zawodniczkę z pola.

Gdy wydawało się, że futsalistki AZS UW są na fali wznoszącej, gola na 1:0 zdobyła drużyna z Pomorza. W 3 minucie spotkania zawodniczki występujące w białych strojach krótko rozegrały aut, a mocnym strzałem popisała się Lidia Sowińska.

Po kilkunastu minutach wielkiego pecha miała wspomniana już Gołębiowska, która najpierw po przejęciu piłki przez UW znalazła się sam na sam z bramkarką rywalek, ale uderzyła obok słupka. W odpowiedzi zaatakowały Gdańszczanki, a zawodniczka z Warszawy tak niefortunnie interweniowała w swoim polu karnym, że zdobyła gola samobójczego.

Ostatnią bramkę w pierwszej połowie zdobyła, na dwie minuty przed końcem tej części, Natalia Świętoniowska, wykańczając akcję koleżanki i z najbliższej odległości kierując piłkę do bramki AZS UW. Jeśli w drugich dwudziestych minutach stołeczna drużyna myślała o miejscu w fazie pucharowej, to musiała wygrać to spotkanie.

Zadanie bardzo szybko się skompilowało, bo już 30 sekund po powrocie na parkiet swoją drugą bramkę w tym meczu zdobyła Lidia Sowińska, po dobrym rozegraniu rzutu rożnego. Chwilę wcześniej zespół UW ratowała bramkarka Natalia Mikuła, ale jak się okazało nie na długo. Młoda zawodniczka, w tym meczu, jeszcze nie raz musiała popisywać się udanymi interwencjami wychodząc cało z akcji trzy na jeden, czy kilku pojedynków z mającą spory apetyt na gola – Natalią Urbanowicz. Zawodniczka AZS UG zdołała się wpisać na listę strzelczyń dopiero w 38 minucie meczu ustalając rezultat na 5:0.

Swoje nieliczne okazje na zdobycie choćby honorowej bramki miały zawodniczki AZS UW. W najlepszej z nich Paulina Pokraśniewicz wyszła z szybką kontrą biegnąc przez niemal pół boiska, ale interwencja obrończyni i bramkarki Malwina Ciesielskiej zmusiły ją do oddania niecelnego strzału.

Dzięki temu zwycięstwu do rundy pucharowej awansowała drużyna AZS Uniwersytetu Gdańskiego, która zmierzy się z najlepszym z zespołem z grupy południowej. W meczu barażowym o utrzymanie AZS Uniwersytet Warszawski walczyć będzie z którymś z zespołem z 1 ligi, który zajął w swoje grupie 2 miejsce.

– Trochę czuwała nad nami opatrzność w tej pierwszej akcji, ale to była nieco przypadkowa akcja. Rywalka świetnie się znalazła, ale nie wykorzystała okazji. Myślę jednak, że mecz był pod nasze dyktando i pokazuje to wynik. Z minuty na minutę zdobywaliśmy coraz więcej odwagi i uważam, że to miejsce w ekstraklasie nam się należy. Cieszymy się, a rywalkom życzymy powodzenia w barażach, bo to jest fajny zespół wykonujący dużo pracy – ocenił Tomasz Aftański, trener AZS UG.

– Gdańsk miał pierwszą poważną okazję i strzelił gola. My miałyśmy wcześniej dwie-trzy sytuacje, których nie wykorzystałyśmy. W futsalu nie ma not za styl, tylko liczą się zdobyte bramki i z tego trzeba się rozliczać. Na pewno jednak zagrałyśmy dużo lepsze spotkanie, niż dwa poprzednie ligowe starcia z AZS SGGW i AZS AWF – mówiła po meczu Maria Wąsowska, trenerka AZS UW.

Wspomniana drużyna AZS SGGW Warszawa przegrała na wyjeździe z Unifreeze Górzno 0:3 i zajęła ostatnie miejsce w grupie z dorobkiem 4 punktów. Oznacza to spadek z ekstraligi. Nawet w przypadku zwycięstwa odniesionego nad popularnymi Truskaweczkami sytuacja azetesiaczek już nie uległaby zmianie, bo miały gorszy bilans w bezpośrednich meczach z AZS UW.

Autor: Robert Zakrzewski

Zwycięstwem Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego zakończył się tegoroczny półfinał B Akademickich Mistrzostw Polski w futsalu mężczyzn. Zespół z Olsztyna po drodze sprawił największą niespodziankę, eliminując z gry Uniwersytet Warszawski, a w finale wygrał z drugimi faworytami – Politechniką Białostocką.

(więcej…)

Już w najbliższą sobotę odbędą się Akademickie Mistrzostwa Warszawy i Mazowsza w Futsalu Kobiet. Swój udział w środowiskowej rywalizacji potwierdziły reprezentacje pięciu uczelni.

(więcej…)

Na dobry początek nowego roku zapraszamy na turniej finałowy Akademickich Mistrzostw Warszawy i Mazowsza w Futsalu Mężczyzn. Poza rywalizacją o tytuł najlepszej, warszawskiej drużyny akademickiej, zespoły będą walczyć o awans do turnieju półfinałowego Akademickich Mistrzostw Polski.
(więcej…)