AWF
nsw-5g3e3zpjeuz9o1ij0b6mi1dj4lfmg2b1hisyh3g2lqzqe-k3efbz4s9bh4z205w-rbkfx3qeuapqrfuljj28fg6d6sa5p1lhmdw5fylqx4j30b4hs57-tykgqhz9koa5
-1
archive,tag,tag-awf,tag-98,bridge-core-3.1.7,tribe-no-js,qode-page-transition-enabled,ajax_fade,page_not_loaded,,hide_top_bar_on_mobile_header,qode-theme-ver-30.4.2,qode-theme-bridge,disabled_footer_bottom,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-7.6,vc_non_responsive,elementor-default,elementor-kit-22119

AWF Tag

Kapryśna pogoda nie zepsuła uczestnikom dobrej zabawy.  W sobotę 23 września na terenie Akademii Wychowania Fizycznego wystartowała jesienna edycja Testu Coopera dla Wszystkich. Jednocześnie zorganizowano tam rodzinny piknik w ramach Europejskiego Tygodnia Sportu.      

W rozgrywanym przez kilka godzin Teście Coopera łącznie wzięło blisko 500 osób. Najliczniej obsadzone były pierwsze serie rozgrywane tuż po godzinie 11, ale wraz z opadami deszczu fala biegaczy i biegaczek zaczęła nieco opadać. Nie opadał jednak entuzjazm biegaczy i biegaczek, którzy chcieli w aktywny sposób chcieli spędzić sobotę.

Przypomnijmy, że Test Coopera polega na nieustannym 12-minutowym biegu lub marszu. Każde okrążenie na bieżni lekkoatletycznej miało 400 metrów. Najdłuższy przebiegnięty dystans wynosił 3550 metrów,  a najkrótszy 200 metrów. W uczestnikach Testu Coopera widać było wolę walki i  determinację. Każde okrążenie i pokonane metry sprawiały ogromną “radochę” i frajdę.

– Wszyscy chcieliśmy pobiec jak najdalej, nawzajem się dopingowaliśmy. Była naprawdę  mocna konkurencja, niektórzy naprawdę szybko oddalili się od reszty. Jest to fajna  popularyzacja sportu w przyjemnej atmosferze. Nic nie było na siłę- powiedziała uczestniczka  Testu Coopera Ida Krzemińska-Albrycht, która pokonała 1990 metrów.

Pochwalić należy widownię, która zagrzewała co rusz biegnących, to naprawdę dało sporo motywacji.

– Bieg był sam w sobie frajdą, była rywalizacja na bieżni. Mimo, iż nie biegam wyczynowo moim  oczekiwanym wynikiem było pobiegnięcie 5 kółek, udało się przebiec 6. Organizatorzy bardzo  motywowali podczas biegu, tak jak i widownia, to powodowało, że człowiek wyciskał z siebie, tyle ile mógł- powiedział Dariusz Ziembiński, który przebiegł 2400  metrów.

– Mimo nie najlepszej pogody, przyszło sporo osób w tym ci najmłodsi. To bardzo cieszy, ponieważ akcja jest takim pierwiastkiem zachęcenia do aktywności fizycznej, uprawiania sportu – powiedziała Hanna Matula, koordynatorka wydarzeń sportowych w AZS Warszawa.

Mnóstwo osób czekało na to by po Teście Coopera, czym prędzej wybrać się na  piknik w ramach Europejskiego Tygodnia Sportu. Cała akcja ma na celu promowanie sportu i upowszechniać aktywność fizyczną. W przygotowanym miasteczku było 15 stanowisk z różnymi konkurencjami, takimi jak: piłka nożna, koszykówka czy ergometr wioślarski. Wspomnieć należy również o  konkurencjach paraolimpijskich np. szermierka na wózkach, czy siatkówka na siedząco. Nie zabrakło też ambasadorek Europejskiego Tygodnia Sportu – m.in panczenistki Luizy Złotkowskiej – medalistki zimowych igrzysk olimpijskich, sztangistki Justyny Kozdryk – medalistki igrzysk paraolimpijskich, kajakarki Marty Walczykiewicz – medalistka igrzysk olimpijskich i pięściarki Aleksandry “Sashy” Sidorenko – mistrzyni Europy.

Weekend był prawdziwym maratonem testowania formy, bo już dzień później na Targówku odbyła się kolejna próba. Na stadionie przy ul. Łabiszyńskiej stawiły się tłumy biegaczy i biegaczek w różnym wieku. Przez kilka godzin na bieżni wystartowało blisko 940 osób i można mówić tu o rekordzie tej lokalizacji. Przypomnijmy, że jesienią 2022 roku pobiegło tam 678 osób.

Kolejny Test Coopera dla Wszystkich odbędzie się już 1 października, na terenie OSiR Ursus, przy ulicy Sosnkowskiego 3 (10-16). Wyniki akcji “Wybiegaj sprzęt sportowy dla swojej szkoły” podamy po zsumowaniu wyników.

Organizatorem Testu Coopera dla Wszystkich jest Akademicki Związek Sportowy Warszawa,  Współorganizatorem wydarzenia na Bielanach był Urząd Dzielnicy Bielany. Współorganizatorem wydarzenia na Targówku był Urząd Dzielnicy Targówek. Partnerem  projektu jest Ministerstwo Sportu i Turystyki, PZU SA, Dobra Drużyna PZU, Decathlon  Warszawa oraz m.st Warszawa.

Tekst: Paweł Pawlak / RZ
Foto: Katarzyna Kołat

Od Bielan po Bemowo przez Targówek, Ursus i Ochotę. Tej jesieni mieszkańcy Warszawy będą mieli aż pięć okazji, żeby sprawdzić stan swojej formy podczas Testu Coopera dla Wszystkich. Choć udział w próbie jest darmowy, to wysiłek nie idzie darmo. Uczestnicząc w wydarzeniu będzie można wybiegać sprzęt sportowy dla swojej szkoły.

Test Coopera dla Wszystkich od lat promuje aktywność fizyczną i zachęca do rozpoczęcia swojej przygody ze sportem. Chociaż całe wydarzenie rozgrywa się na stadionowej bieżni, to nie jest skierowane wyłącznie do zapalonych biegaczy i biegaczek. Jak sama nazwa wskazuje sprawdzić się mogą tu wszyscy bez względu na wiek, płeć czy aktualną formę. Natomiast dla amatorów biegania test będzie miłą odmianą, bo nie ma tu klasycznej linii mety.

Sama próba trwa jedynie 12 minut i polega na nieprzerwanym biegu lub marszu. Po upływie tego czasu uczestnicy zatrzymują się na bieżni i sprawdzają jaki dystans pokonali. Wynik uzyskany w metrach sprawdza się w specjalnych tabelach opracowanych przez dr. Kennetha Coopera, który uznawany jest też za ojca aerobiku.

Przykładowo kobieta w wieku 30-39 lat, żeby uzyskać wynik dobry musi pokonać dystans od 2000 do 2500 m, a jej rówieśnik żeby otrzymać ten sam wynik musi przebiec od 2300 do 2700 m. Chłopcy w wieku 17-19 lat na rezultat dobry muszą przebiec od 2700 do 3000 m, a dziewczęta od 2100 do 2300 m. Czy jesteś ciekaw ile Ty pobiegniesz w ciągu 12 minut?

– Podczas Testu Coopera dla Wszystkich jedni mogą się poczuć jak podczas jak zawodów lekkoatletycznych, bo jednak częściej biegacze korzystają z parków lub lasów niż trenują na stadionie. Nie trzeba być jednak wyczynowcem, żeby wziąć udział w tym wydarzeniu. Dla jednych to może być sposób na aktywne spędzenie czasu z rodziną oraz przypomnienie sobie czasów gdy biegało się podobne testy w szkole na ocenę. Oczywiście zapraszamy też szkoły, bo dla nich tradycyjnie mamy dodatkową rywalizację – mówi Hanna Matula, koordynatorka wydarzenia.

W każdej ze wspomnianych lokalizacji szkoła na rzecz której pobiegnie najwięcej osób wygrać będzie mogła czek na zakup sprzętu sportowego o wartości 3000 zł. Nagrodę ufundował Decathlon Warszawa i to w sklepach tej marki zwycięska palcówka zrobić będzie mogła niezbędne zakupy.

Jesienna edycja Testu Coopera dla Wszystkich w Warszawie rusza w sobotę 23 września i połączona będzie z piknikiem w ramach Europejskiego Tygodnia Sportu. Początek akcji o godzinie 11 przy ul. Marymonckiej 34. Uczestnicy ruszać będą falami co 20 minut, aż do godziny 16. Ci którzy lubią biegać w wieczornej scenerii mogą przyjść na stadion w godzinach od 18 do 20.

Zapisy: https://testcoopera.pl/warszawa-bielany/

Organizatorem Testu Coopera dla Wszystkich jest AZS Warszawa. Partnerem projektu jest Ministerstwo Sportu i Turystyki, PZU SA, Dobra Drużyna PZU, Narodowe Centrum Badania Kondycji Fizycznej, Firma Gepard, Veolia, a także: Urząd Dzielnicy Bielany m.st Warszawy, Akademia Wychowania Fizycznego w Warszawie, Urząd Dzielnicy Targówek m.st. Warszawy,  Urząd Dzielnicy Ursus m.st. Warszawy, Urząd Dzielnicy Ochota m.st. Warszawy i Stołeczne Centrum Sportu Aktywna Warszawa.

Tekst: Robert Zakrzewski
Foto: Michał Szypliński

Test Coopera dla Wszystkich – jesień : 

Bielany – 23 września – AWF Warszawa, ul. Marymoncka 34 (11-16, 18-20)
Targówek – 24 września – OSiR Targówek, ul. Łabiszyńska 20, (10-16)
Ursus – 1 października – OSiR Ursus, ul. Sosnkowskiego 3 (10-16)
Ochota – 14 października – Nowa Skra, ul. Wawelska 5 (10-16)
Bemowo – 21 października – (lokalizacja do ustalenia)

Warto go uprawiać niezależnie od formy i wieku – oto przesłanie Europejskiego Tygodnia Sportu, który odbędzie się po raz dziewiąty w historii. Z tej okazji na obiektach Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie wystartuje rodzinny piknik oraz Test Coopera dla Wszystkich. Będzie to początek kumulacji aktywności.

Bogaty wybór zajęć czeka na wszystkich chętnych, którzy w sobotę 23 września przyjdą na obiekty przy ul. Marymonckiej 34. Podczas sobotniego pikniku rodzinnego można będzie odwiedzić ponad dziesięć stanowisk i zapoznać się bliżej z różnymi dyscyplinami: ergometrem wioślarskim, lekką atletyką, koszykówką, piłką nożną, rugby, boksem, unihokejem oraz szermierką na wózkach. Początek pikniku o godzinie 11. Nie zabraknie też spotkania ze sportowcami i strefy relaksu.

Dodatkowo przez kilka godzin na bieżni stadionu AWF będzie można wziąć udział w Teście Coopera dla Wszystkich, czyli próbie polegającej na 12-minutowym biegu lub marszu. Jeśli ktoś woli tanecznym krokiem spalić kalorie, to będzie mógł to zrobić podczas maratonu fitness, który odbędzie się wieczorem w Hali Gier. Oba te wydarzenia odbywające się w ramach „BeActive Night” zakończą emocjonujący pierwszy dzień.

To będzie dopiero wstęp do aktywności, która trwać będzie przez kolejne dni na obiektach Akademii Wychowania Fizycznego. Od 25 do 29 września w ramach Europejskiego Tygodnia Sportu prowadzone będą Igrzyska Przedszkolaków. Zajęcia odbywać będą się w hali lekkoatletycznej Janusza Kusocińskiego w godzinach 9:45-12:30. Grupy liczyć mogą maksymalnie 30 osób.

Szczególna lekcja WF-u czekać będzie na uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowy, którzy będą mogli wziąć udział w zajęciach z lekkiej atletyki, rugby, kickboxingu, szermierki czy zapasów. Zajęcia realizowane będą pod okiem wykwalifikowanych animatorów, trenerów i instruktorów. Zajęcia rozpoczynają się o 9:30.

Natomiast seniorzy, którzy coraz bardziej już odbiegają od stereotypów dotyczących babć i dziadków a swoją formą mogliby zaskoczyć niejednego, będą mogli wziąć udział w zajęciach ogólnorozwojowych i marszach nordic walking. Udział we wszystkich zajęciach jest darmowy, obowiązują tylko zgłoszenia.

– Serdecznie zapraszamy do udziału w Europejskim Tygodniu Sportu, bo jest to dobra okazja żeby zapoznać się z różnymi dyscyplinami sportu i połknąć tego tego bakcyla. Nie chodzi nawet o to, żeby zacząć trenować wyczynowo, ale po prostu spędzać czas aktywnie i bawić się sportem. Niezależnie od tego ile ma się lat, to nigdy nie jest za późno żeby znaleźć swoją ulubioną dyscyplinę. Długo mogę wymieniać korzyści jakie daje uprawianie sportu, ale lepiej samemu się o tym przekonać – mówi Hanna Matula, koordynatorka wydarzenia.

Europejski Tydzień Sportu to akcja organizowana od 2015 roku z inicjatywy Unii Europejskiej i obejmująca wydarzenia w 40 krajach. Ma na celu promowanie aktywności fizycznej i zdrowego trybu życia. Na wyniki tego projektu i zmianę nawyków przyjdzie jeszcze jednak poczekać Komisji Europejskiej.

Według unijnego raportu z 2022 roku cztery osoby na dziesięć deklarują, że nigdy nie uprawiają sportu. Spadkowa frekwencja z 39 % do 45 % utrzymuje się od 2009 roku. Pięć państw znajduje się w gronie liderów pod względem braku aktywności fizycznej. W Polsce aż 68 procent respondentów odpowiedziało, że nigdy nie uprawia sportu i jest to drugi najwyższy wynik. Nie ma się tu jednak czym chwalić, że lepsza od nas była tylko Portugalia (73 %). Na drugim biegunie są kraje skandynawskie: Finlandia (8%), Szwecja (12 %) i Dania (20 %) .

Pierwszym małym krokiem w stronę zmiany nawyków może być rodzinny spacer na piknik w ramach Europejskiego Tygodnia Sportu. Narodowym koordynatorem wydarzenia jest Ministerstwo Sportu i Turystyki. Organizatorem stołecznej akcji jest AZS Warszawa i AWF Warszawa. Projekt dofinansowany przez Unię Europejską.

Inauguracja Europejskiego Tygodnia Sportu – program 23.09.2023

  • 11:00 – 17:00 – Piknik Rodzinny połączony z Europejską Nocą Sportu
  • 11:00 – 16:00 – Poranny Test Coopera – rejestracja na stronie www.testcoopera.pl

#BeActive Night:

  • 18:00 – 20:00 – Nocny Test Coopera – rejestracja na stronie www.testcoopera.pl
  • 18:00- 21:00 – Maraton Fitness (hala gier AWF)

Zapisy: https://ets.azs.waw.pl
Więcej informacji na stronie: www.etspolska.gov.pl

Tekst: Robert Zakrzewski

O małym pechu mogą mówić uczestnicy 59. Varsoviady. Nie będzie im niestety dane wystartować w przyszłorocznej jubileuszowej edycji imprezy. Udział w zawodach można bowiem wziąć tylko raz, będąc studentem pierwszego roku. Tradycyjnie walka toczyła się o bilety na ogólnopolski finał, który tym razem odbędzie się w Katowicach. Emocji nie brakowało.

Od lat 11 listopada na terenie Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie spotyka się młodość pełna pasji i tradycja. Na sportowo studenci pierwszego roku świętowali kolejną rocznice odzyskania niepodległości, poznawali rówieśników z innych uczelni i miło spędzali czas. Łącznie w zawodach wzięło udział blisko 600 osób z 11 uczelni.

Cała impreza zainaugurowana została przez biegaczy już w ubiegłą sobotę w Powsinie. Teraz nadszedł czas na finały w pozostałych konkurencjach, w tym trzech indywidualnych: pływaniu, ergometrze wioślarskim i tenisie stołowym.

Przy stole tenisowym zwyciężyła Dominika Niedźwiedzka ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie i Robert Czarnecki z Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Przedstawiciel SGGW w finale pokonał Jana Adamiaka z Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie, który kreczował z powodu urazu.

– Grało mi się bardzo przyjemnie i tak naprawę na cztery spotkania musiałem rozegrać tylko dwa. W pierwszej rundzie trafiłem na wolny los, następne dwa mecze wygrałem bez straty seta i finał zwyciężyłem walkowerem. Moja przygoda z tenisem stołowym zaczęła się w szkole podstawowej dzięki nauczycielowi WF, który sam był kiedyś zawodnikiem. Teraz gram w klubie na poziomie I ligi i sport ten daje mi wiele przyjemności. Jak tylko kalendarz pozwoli to z chęcią będę startował w AMP-ach i z przyjemnością reprezentował swoją uczelnię – powiedział Robert Czarnacki.

Piłka siatkowa dziewcząt i chłopców padła łupem Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Natomiast w futsalu Uniwersytet Warszawski lepszy okazał się od Politechniki Warszawskiej wygrywając 6:1. Można uznać, że był to mały rewanż za turniej koszykarzy, bo inżynierowie wyeliminowali UW w półfinale.

W turnieju koszykówki kobiet 3×3 nie było niespodzianek i zwyciężyła drużyna Uniwersytetu Warszawskiego. Natomiast wśród panów w tradycyjnej odmianie koszykówki ubiegłoroczni triumfatorzy z Akademii Leona Koźmińskiego nie znaleźli się nawet w pierwszej czwórce. W finale zmierzyły się za to Politechnika Warszawska i Wojskowa Akademia Techniczna. Lepsi okazali się gracze polibudy wygrywając 32:25.

– Droga do tego finału była bardzo trudna i zmęczenie narastało z każdym meczem. Najbardziej w kość dał nam chyba półfinał z Uniwersytetem Warszawskim (27:21). Do tego turnieju trenowaliśmy razem z naszą drużyną, która gra w AMP-ach i III lidze. Mieliśmy więc dobrych rywali na sparingach. Miesiąc to mało czasu, żeby się zgrać, ale każda ekipa miała go tyle– mówił Antoni Szular, który został wybrany kapitanem Politechniki Warszawskiej… już po turnieju.

W trójboju rektorskim, który jest stałym elementem Varsoviady nie zabrakło przedstawicieli władz największych stołecznych uczelni. Uczestnicy rzucali do kosza, strzelali na bramkę i celowali z pistoletu laserowego.

Przed swoją publicznością wygrać chciał rektor AWF – prof. dr hab. Bartosz Molik. Tytułu sprzed roku bronił rektor SGGW – prof. dr hab. Michał Zasada, ale wszystkich zebranych pogodził dziekan Wydziału Zarządzania i Logistyki dr Inż. Ireneusz Fura z Uczelni Techniczno-Handlowej im. H. Chodkowskiej w Warszawie.

– Wszyscy traktujemy to jako zabawę, ale zabawa w takim miejscu zobowiązuje do tego żeby dać z siebie wszystko. Jest to jedna z takich niezobowiązujących okazji, żeby spotkać się w gronie naukowców i osób, które kierują uczelniami i miło spędzić czas. Nasza uczelnia nie może się porównać do bazy sportowej jaką posiada AWF, ale staramy się żeby nasi studenci uczestniczyli w zawodach różnej klasy – powiedział dr Inż. Ireneusz Fura.

W samo południe pod pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego – patrona uczelni i jednego z największych bohaterów w walce o odzyskanie niepodległości, odegrano hymn państwowy i złożono kwiaty. W ceremonii wzięli udział przedstawiciele środowiska akademickiego, władze dzielnicy z burmistrzem Grzegorzem Pietruczukiem na czele, kombatanci i Warszawianie.

Txt: Robert Zakrzewski
Foto: Marcin Klimczak

59. Varsoviada – zwycięzcy:

Piłka siatkowa kobiet:
Akademia Wychowania Fizycznego w Warszawie

Piłka siatkowa mężczyzn:
Akademia Wychowania Fizycznego w Warszawie

Koszykówka kobiet – 3×3:
Uniwersytet Warszawski

Koszykówka mężczyzn:
Politechnika Warszawska

Futsal mężczyzn:
Uniwersytet Warszawski

Tenis stołowy:
Dominika Niedźwiedzka (Szkoła Główna Handlowa w Warszawie)
Robert Czarnecki (Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie)

Pływanie:

50 m stylem dowolnym
Zofia Nowak (Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie)
Jakub Urbanowski (Akademia Wychowania Fizycznego w Warszawie)

50 m stylem klasycznym

Aleksandra Obajtek (Uniwersytet Warszawski)
Piotr Trzaska (Uniwersytet Warszawski)

50 m stylem grzbietowym

Anna Kamińska (Akademia Wychowania Fizycznego w Warszawie)
Piotr Kowalczyk (Wojskowa Akademia Techniczna w Warszawie)

50 m stylem motylkowym

Wiktoria Piotrowska (Akademia Wychowania Fizycznego w Warszawie)
Maciej Guliński (Uniwersytet Warszawski)

Biegi przełajowe:

Małgorzata Strzeżysz (Politechnika Warszawska)
Krzysztof Bartoś (Warszawski Uniwersytet Medyczny)

 

Nie trzeba oglądać popularnego ostatnio serialu o gangu trzech kobiet w zielonych rękawiczkach, żeby wiedzieć że osoby starsze nie lubią nudy. Dobra atmosfera, integracja i rywalizacja – oto co czeka na uczestników kolejnej już Senioriady, czyli Igrzysk Sportowych Seniorów. Udział jest darmowy.

Chociaż utrzymuje się stereotyp o spokojnej starości, bujanym fotelu i kapciach, to obecni seniorzy wychodzą daleko poza obraz typowych babć i dziadków. Coraz więcej starszych osób z łatwością korzysta z internetu, nie chce rezygnować z pracy oraz żyje utrzymując aktywność fizyczną uczestnicząc w różnego rodzaju wydarzeniach. Przykładem jest tu choćby Test Coopera dla Wszystkich, podczas którego biegają nie tylko dzieci i młodzież, ale też nestorzy. Podczas jesiennej próby organizowanej na stadionie AWF jeden z uczestników miał 83 lata.

Tym razem na obiekcie Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie odbędzie się kolejna Senioriada. Na uczestników czekają dwie konkurencje do wyboru – tenis stołowy oraz bieg i marsz na orientację. Rywalizacja sportowa to tylko jeden z pretekstów do spotkań, a także dobrej zabawy. Zwłaszcza, że tego dnia przy ul. Marymonckiej odbywać będą się zawody szkolne Z SKS-u do AZS-u oraz 59. Varsoviada – Igrzyska Studentów Pierwszego Roku. To będzie sportowe święto dla każdego.

– Staramy się docierać do różnych grup wiekowych i celebrować ten sport akademicki. Każdy w nim znajdzie dla siebie miejsce i nie ważne czy jest się dopiero uczniem czy już absolwentem. Tego dnia odbędzie się spotkanie Koła Seniora i pewnie w tym gronie są osoby, które już kiedyś startowały w Varsoviadzie. Za rok mamy 60. Varsoviadę i jest to też dobra okazja do wspomnień o tym kiedy samemu było się na studiach lub działało w AZS. Są też seniorzy, którzy wciąż udzielają przy różnych naszych imprezach jako wolontariusze – opowiada Rafał Jachimiak, wiceprezes AZS Warszawa.

Senioriada – Igrzyska Sportowe Seniorów odbędzie się 11 listopada na terenie Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie przy ul. Marymonckiej 34. Udział w imprezie jest bezpłatny. W wydarzeniu mogą wziąć udział powyżej 60 roku życia. Zgłoszenia przyjmowane są przez formularz dostępny na stronie https://azs.waw.pl/senioriada/.

W biegu i marszu na orientację czekają na uczestników trasy open długa i krótka do wyboru. Oprócz tego prowadzona będzie klasyfikacja studentów i studentek pierwszego roku. Biuro zawodów czynne będzie od godziny 10 i znajdować będzie w holu przy hali gier AWF. Początek rywalizacji od godziny 11:30. Uczestnicy na trasę będą ruszać interwałowo. Zakończenie zawodów o godzinie 14.

Organizatorem jest AZS Warszawa. Partnerem wydarzenia jest Ministerstwo Sportu i Turystki, m.st Warszawa i Akademia Wychowania Fizycznego w Warszawie.

Txt: Robert Zakrzewski

Harmonogram:
Tenis stołowy kobiet i mężczyzn
10:30 -11:00 – biuro zawodów
Około 11:30 – rozpoczęcie turnieju

Bieg / nordic walking na orientację
10:00-11:00 – biuro zawodów
11:30 start interwałowy

 

 

 

 

 

To była przygoda z klasą i dobra lekcja współpracy w zespole. Wszystko w ramach kolejnej odsłony akcji Szkoła Pełna Aktywności, która tym razem odbyła się w Warszawie. Udział wzięło 38 klas reprezentujących placówki edukacyjne z Warszawy i okolic.

Po grze rozgrywanej w Opolu tym razem Szkoła Pełna Aktywności zawitała na warszawskie Bielany, a dokładnie na obiekt Akademii Wychowania Fizycznego. W środę 28 września blisko 200 młodych uczestników i ich nauczycieli zmierzyło się z 10 zadaniami Tym razem nie liczył się czas, a uzyskane punkty. Na zwycięzców czekała nagroda główna – bilet na ogólnopolski finał, który odbędzie się w dniach 22-25.11.2022 r. na Mazurach.

Na specjalnej karcie do gry drużyny zbierały punkty za wykonane zadania. Żeby je zdobyć trzeba było wiosłować na ergometrze wioślarskim, rzucać piłką do kosza, biegać w sztafecie, przechodzić tor przeszkód, pchać kulą czy uderzać piłkę do golfa. Oprócz siły mięśni przydały się też inne umiejętności podczas budowania wieży z kartonów, układania wiersza z podanych słów czy zagadki związanej z lokalnym sportem.

Przez ponad dwie godziny uczestnicy zabawy biegali po terenie AWF zmieniając co kilka minut konkurencję. Jedne stacje stanowiły większe, a inne mniejsze wyzwanie. Każdą z klas mogła reprezentować tylko jedna drużyna składająca się z nauczyciela lub opiekuna oraz piątki uczniów. Wśród nich musiała być minimum jedna dziewczynka lub minimum jeden chłopiec. W zabawie brali udział uczniowie klas 4-6 szkoły podstawowej.

Najlepiej z grą poradzili sobie uczniowie klasy 6C ze Szkoły Podstawowej z Izabelinie, którzy zgromadzili 260 punktów. Nad klasą z Publicznej Szkoły Podstawowej im. bł. ks. prof. Franciszka Rosłańca w Wyśmierzycach mieli tylko pięć punktów przewagi. To jednak wystarczyło, bo wygrać zabawę.

– Rozmawialiśmy już z uczniami, że ta akcja jest bardzo fajna, bo integruje uczniów i nauczycieli. W szkole czasem brakuje czasu, żeby porozmawiać ze sobą, a tu można było wspólnie coś zrobić. Wybierając skład stawialiśmy nie tylko na szybkość, ale i na kreatywność. To nie są najszybsze osoby w klasie, ale dobrze się uczą i są inteligentne. A w sporcie nie jest tylko ważne to, żeby mocno rzucać. Trzeba podejmować decyzje skąd startujemy i jak się ustawiamy – powiedział Karol Twarowski, nauczyciel zwycięskiej klasy.

– Dla nas najtrudniejsze były rzuty do kosza i golf, bo golf był trudny technicznie. Ogólnie było super. Bardzo przyjemne było budowanie zamku z kartonu i nawet dobrze poszło nam w pchnięciu kulą. Poszło nam szybko no i do tego nie poszliśmy na lekcję – mówili z uśmiechem uczniowie : Julka, Janek, Staszek i Tomek, którzy pojadą na finał akcji Szkoła Pełna Aktywności.

Na wszystkich uczestników gry czekały pamiątkowe koszulki i medale. Jeszcze we Wrześniu akcja odbędzie się we Wrocławiu (30.09), a kolejnymi przystankami będą Olsztyn, Lublin oraz Rzeszów. Udział jest darmowy.

Organizatorem wydarzenia jest Akademicki Związek Sportowy. Projekt realizowany jest przy wsparciu Ministerstwa Sportu i Turystyki.

Txt: Robert Zakrzewski
Foto: Marcin Klimczak

Wyniki

1. SP Izabelin ( 6C) – 260 pkt.
2. PSP im bł.prof Franciszka Rosłańca (6A) – 255 pkt.
3. SP im. Samuela Bogumiła Lindego (6B) – 248 pkt.
4. SP 110 (5a) – 246 pkt.
5. SP 368 im. Polskich Olimpijczyków (6E) – 243 pkt.
6. SP 115 (5B) – 238 pkt.
7. SP im. Samuela Bogumiła Lindego (5C) – 238 pkt
8. SP 360 (5D) – 237 pkt.
9. SP 48 im. A. Próchnika (5B) – 237 pkt.
10. SP Dziekanów Leśny (6AB) – 236 pkt.
11. SP Izabelin (5) – 235 pkt.
12. SP 360 (5C) – 233 pkt.
13. SP 9 STO (4A) – 233 pkt.
14. SP 368 im. Polskich Olimpijczyków (4A) – 232 pkt
15. SP 150 (5C) – 229 pkt.

Zapał i dobra kondycja przydały się podczas inauguracji 8. Europejskiego Tygodnia Sportu. Przez pół dnia uczestnicy rodzinnego pikniku mogli sprawdzać się na wielu polach i próbować różnych form aktywności. Teraz przyszedł czas na zajęcia dla przedszkolaków i szkół prowadzonych w formie gier i zabaw. Cała akcja potrwa do 30 września.

W sobotę na obiekcie Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie miało miejsce wielkie sportowe święto. Przez osiem godzin można było wziąć udział w rodzinnym pikniku sportowym, a później pobiec w specjalnej edycji Wieczornego Testu Coopera dla Wszystkich. O zmierzchu organizowany był też marsz na orientację oraz strefa fitness – BeActive Night. Udział w wydarzeniu był darmowy.

Rodzinny piknik był doskonałą okazją do zapoznania się z dyscyplinami, których często nie widać w relacjach telewizyjnych. Oprócz „królowej sportu” – lekkiej atletyki czy ostatnio znów popularnej koszykówki, można było odwiedzić stanowisko rugby, spróbować sił na ergometrze wioślarskich, a także poznać tajniki taekwondo, unihokeja, badmintona, bocce, siatkówki na siedząco oraz szermierki na wózkach. Nie zabrakło też malowania twarzy dla najmłodszych i dmuchanych zamków. Nikt też pikniku nie opuszczał też z pustymi rękami.

Wśród gościń nie zabrakło ambasadorek Europejskiego Tygodnia Sportu – łyżwiarki szybkiej Luizy Złotkowskiej – srebrnej i brązowej medalistki zimowych igrzysk olimpijskich (2014, 2010) i trzykrotnej medalistki zimowej Uniwersjady z 2009 roku oraz Marty Walczykiewicz – srebrnej medalistki olimpijskiej w kajakarstwie z Rio (2016). Zwłaszcza jej różowy kajak cieszył się dużym zainteresowaniem.

– Spotkanie jest bardzo fajne i jak dzieciaki zobaczyły, że mogą wsiąść do kajaku to ustawiła się długa kolejka. Myślę, że taki kajak to nie jest codzienny widok, bo wiele osób mówi że pływa kajakami, ale mają na myśli sprzęt turystyczny. Kajaki wyczynowe to zupełnie co innego. Powtarzają się pytania o sprzęt i że chyba musi być on ciężki. Ale kajak waży 12 kg, a wiosło tylko 800 gram. Oczywiście nasze medale też cieszą się zainteresowaniem, bo miło jest dotknąć medalu olimpijskiego i powiesić go sobie na szyi – mówiła Marta Walczykiewicz.

– Pogoda sprzyja temu, żeby próbować różnych dyscyplin sportu. Większość z tu obecnych stanowisk to sporty, których dzieci nie próbują raczej w szkole. Może jak zobaczą taki kajak na żywo lub dotkną łyżew, czy zagrają w rugby, to zaświeci się im jakaś lampka i poproszą rodziców żeby zabrali ich na zajęcia. Najważniejsze jest, żeby złapać tego bakcyla w młodym wieku. Nie każdy musi zostać profesjonalnym sportowcem, ale im więcej osób będzie aktywne tym lepiej – dodała Luiza Złotkowska.

Piknik przyciągnął wielu mieszkańców Warszawy. Każdy mógł znaleźć tam coś dla siebie i zainspirować nie tylko na czas Europejskiego Tygodnia Sportu, ale znacznie dłużej. Dużym powodzeniem cieszył się Wieczorny Test Coopera dla Wszystkich rozgrywany przy sztucznym oświetleniu. Dzięki takiej oprawie uczestnicy mogli poczuć się jak podczas największych lekkoatletycznych mityngów. Późna pora nie odstraszyła też miłośników zumby, którzy palili kalorię na potęgę.

Od poniedziałku do piątku (26-30.09) na terenie AWF prowadzone będą zajęcia dla uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Placówki wybrać mogły wybrać zajęcia z szermierki, lekkiej atletyki, zapasów czy rugby. Dla przedszkolaków organizowane są gry i zabawy w firmie igrzysk. Wszystko zakończy się 30 września.

Europejski Tydzień Sportu organizowany jest z inicjatywy Komisji Europejskiej od 2015 roku pod hasłem – Bądź aktywny (#beactive). Wydarzenie odbywa się we wszystkich krajach członkowskich i promować ma sport na różnych poziomach, a zwłaszcza tym powszechnym. Według badania Eurobarometru z 2014 roku liczba osób, które twierdzą że nie uprawiają sportu ani razu w tygodniu wzrosła do 46 procent w całej Europie. Kampania ma pomóc zmienić złe nawyki.

Txt: Robert Zakrzewski
Foto: Michał Szypliński
Strona: https://ets.azs.waw.pl/

Zapraszamy na Rodzinne Mistrzostwa Europy, czyli połączenie wspólnego oglądania zmagań zawodników w lekkoatletycznych mistrzostwach Europy z zabawą oraz rywalizacją sportową w wybranych konkurencjach, które odbędą się w niedzielę 21 sierpnia (g. 12) na stadionie AWF Warszawa. 

Zabierz całą rodzinę i weź udział w bezpłatnych zawodach dla dzieci, młodzieży i dorosłych na lekkoatletycznym stadionie AWF Warszawa.

Planowane są następujące konkurencje w kategoriach wiekowych od dzieci młodszych do mastersa: Bieg indywidualny: 60 m., 300 m., 600 m., 1000 m, sztafeta mieszana 4 x 100 m.  Na każdego uczestnika będzie czekać dyplom i poczęstunek, a dla zwycięzców medale oraz puchary.

W Hali Gier AWF Warszawa każdy prawdziwy kibic będzie mógł wygodnie oglądać relacje z mistrzostw Europy w Monachium na dużym ekranie. Będzie również strefa dla najmłodszych z atrakcjami w postaci: malowania buziek, puszczania mega baniek mydlanych, plecenia wianków, czy skakania na dmuchańcach.

Animatorzy zadbają, aby każde dziecko znalazło coś dla siebie. Zajęcia sportowe z trenerami, animacje czy po prostu odpoczynek na trawie. To i wiele więcej będzie czekało na każdego młodego sportowca.

Polski Związek Lekkiej Atletyki przygotuje efektowną strefę aktywności sportowych, w której w skład będą wchodziły stacje lekkoatletyczne. Pod okiem profesjonalnych trenerów każdy uczestnik będzie mógł spróbować swoich sił w takich konkurencjach jak: pchnięcie kulą, bieg płotkarski na dystansie 20 m, skok w dal z miejsca, skok wzwyż, rzut Vortexem do celu.

Zgłoszenia będą przyjmowane na miejscu w Hali Gier oraz można się zarejestrować na stronie: https://starter.pzla.pl/?Lp=20

materiał prasowy

 

Były symboliczne odniesienia, znicze na trasie, ale była też dobra zabawa i wiele pięknych emocji. Na terenie Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie rozegrany został 7. Nocny Bieg Sztafetowy Janusza Kusocińskiego. Każdy dawał z siebie wszystko, ale zwycięzca mógł być jeden. Imprezę zdominowała ekipa Żórawski Team.

We wtorek 21 czerwca, dokładnie w 82. rocznicę tragicznej śmierci legendarnego „Kusego”, wystartował bieg w hołdzie mistrzowi olimpijskiemu z Los Angeles. Od jego złota na 10 000 metrów mija w tym roku 90 lat i właśnie ten jubileusz upamiętniał wyjątkowy medal. Tradycyjnie uczestnicy wystartowali o godzinie 21:06, co nawiązywało do daty rozstrzelania Janusza Kusocińskiego w Palmirach.

Frekwencja dopisała i w imprezie udział wzięło 81 sztafet, co jest wynikiem lepszym o 17 ekip niż przed rokiem. Start, meta oraz strefy zmian znajdowały się na stadionie lekkoatletycznym. Po wybiegnięciu z bieżni uczestnicy podążali w stronę pomnika  Kusocińskiego i następnie dalej podążali alejkami kampusu. Wszystko rozgrywało się na terenie uczelni, której absolwentem był legendarny biegacz, więc miejsce rozgrywania zawodów też było symboliczne.

Chociaż warunki pogodowe dopisywały, to niestety tym razem nikomu nie udało się pobić czasu Janusza Kusocińskiego dającego mu złoto w 1932 roku (30:11,4). Pokazuje to tylko jak wybitnym sportowcem był „Kusy”. Wszyscy oczywiście dwoili się i troili, żeby nie zawieść koleżanek i kolegów ze sztafet. Do pokonania był symboliczny dystans 4x 2,5 km, a emocje rosły z każdą zmianą.

Najszybciej z trasą uporali się ubiegłoroczni zwycięzcy, czyli ekipa Żórawski Team, która uzyskała wynik 31:42. Wygraną sprzed roku pamiętali jednak tylko Michał Biernacki i Daniel Żochowski, a oprócz nich w składzie znaleźli się też Adrian Wieczorek oraz Stefan Boroński.

– Cieszymy się z kolejnej wygranej, ale nie czuliśmy tu jakieś jakieś presji. Legitymuje nas dobra zabawa. Wszystko zaczął Michał i od startu widać było, że czuje się on bardzo dobrze. Biegł z dwoma chłopakami i wymieniali się niemal do samego końca swojej zmiany, co pozwoliło nakręcić dobry wynik – opowiadali po biegu zwycięzcy.

Wśród pań również najlepsza była sztafeta Żórawski Team z czasem 39:18, które o 30 sekund wyprzedziły ubiegłoroczne zwyciężczynie – Rembertów Team Laski. Natomiast w najbardziej licznej kategorii, czyli sztafet mieszanych wygrała ekipa Warsaw Run Club z wynikiem 34:32.

– Znalazłam się w tej sztafecie w zastępstwie kontuzjowanej koleżanki i chociaż jestem w naszym składzie jestem najstarsza, to starałam się pomóc w wygranej. Największą motywacją było to, żeby nie przynieść wstydu naszemu trenerowi, bo pokładał we mnie duże nadzieje – mówiła po biegu Monika Poncyliusz ze sztafety Żórawski Team.

Wśród uczestników imprezy spotkać można było wiele sztafet akademickich z których najlepiej spisało się AZS SGH zajmując trzecie miejsce wśród mężczyzn z czasem 34:37. Na trzeciej zmianie uczestnicy mieli możliwość biegnięcia ramię w ramię z Emilią Ankiewicz – olimpijką z Rio de Janeiro, która wsparła sztafetę „Ekipa Kryzys”. Duże uznanie otrzymała też sztafeta „Ani Widu, Ani Słychu” złożona z osób niedowidzących i głuchych.

Organizatorem wydarzenia była Akademia Wychowania Fizycznego w Warszawie i AZS Warszawa. Partnerem wydarzenia byli Urząd Dzielnicy Bielany oraz Toyota Bielany, 4 Move i Amki Snacks.

Autor: Robert Zakrzewski
Foto: Marcin Klimczak

7. Nocny Bieg Sztafetowy Janusza Kusocińskiego: wyniki

Wyniki sztafet męskich:
1. Żórawski Team Chłopcy (31:42)
2. Team Zabiegane Dni (32:56)
3. AZS SGH (34:37)

Wyniki sztafet żeńskich:
1. Żórawski Team (39:18)
2. Rembertów Team Laski (39:48)
3. Pawko Runner Girls (42:51)

Wyniki sztafet mieszanych:
1. Warsaw Run Club (34:32)
2. UNTS Warszawa (35:05)
3. Szybcy z Bródna (35:15)

9. AZS TRI REX (38:49)
38. AZS Warszawa i Przyjaciele (47:22)

Miasto wielkości małopolskich Koszyc, wzięło udział w „Teście Coopera dla Wszystkich” organizowanym na terenie Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Dopisała frekwencja i pogoda idealna do biegania. Udział w imprezie był bezpłatny.

Jesienna edycja ogólnopolskiego sprawdzianu formy zbliża się powoli do półmetka. Od września w 12 miastach biegacze i biegaczki mogą sprawdzić się 12 minutowej próbie wytrzymałościowej opracowanej przez amerykańskiego lekarza Kennetha Coopera. Tu nie ma linii mety, a tylko od możliwości uczestników zależy ile metrów pokonają.

– Zacząłem bardzo dobrze, ale nie pobiegłem na maksimum swoich możliwości. Po pierwszym kilometrze straciłem dużo sił i kolejny kilometr był znacznie słabszy. To jest nieco inny bieg niż standardowy wyścig, bo tu nie widać linii mety. Moim celem jest poprawienie dotychczasowego rekordu, czyli 3100 m i będę próbował to zrobić w kolejny weekend na stadionie Ursusa – mówił Łukasz Wojtowicz jeden z uczestników, który tym razem pokonał 2050 m.

W Warszawie organizatorzy zaplanowali w sumie aż trzy testy formy w ciągu trzech kolejnych tygodni, tak by każdy mieszkaniec znalazł dogodny dla siebie termin. Wszystko zaczęło się w maratoński weekend na stadionie OSiR Targówek, a następnie impreza zawitała na obiekt Akademii Wychowania Fizycznego. Ostatnim przystankiem będzie wspomniany już OSiR Ursus.

W niedzielnym wydarzeniu wzięły udział aż 753 osoby, które zmagały się z upływającymi sekundami i kolejnymi metrami. Wśród nich licznie stawili się przedstawiciele szkół z Warszawy oraz Legionowa, którzy rywalizowali w ramach akcji „Wybiegaj sprzęt sportowy dla swojej szkoły”. Przez sześć godzin wystartowało 18 serii, a najlepsi uzyskiwali ponad 3000 metrów.

– Biegło się jak zawsze ciężko i jak zawsze świetnie. Moja taktyka na Test Coopera jest prosta, bo biec na maksa od początku. Chciałem zakręcić się koło 3200 m i to się udało, choć dawniej wyniki były lepsze. Tydzień temu startowałem w maratonie i chyba jeszcze czułem pewne zmęczenie w nogach – powiedział dr hab. inż. Aleksander Urbaniak z Wydziału Fizyki Politechniki Warszawskiej, który przebył 3200 m.

Zawody „Test Coopera dla Wszystkich”, oraz prolog akcji „Od młodzika do olimpijczyka” były jednymi z pierwszych imprez rozgrywanych w towarzystwie nowego sponsora strategicznego AZS – firmy PZU. Ubezpieczyciel i stowarzyszenie akademickie posiadają długą historię, ale razem spoglądają w przyszłość.

Test Coopera dla Wszystkich na stadionie OSiR Ursus odbędzie się 10 października, a ostatni sprawdzian formy w tym roku odbędzie się 23 października w Białymstoku. Wcześniej pobiegną jeszcze Opole, Wrocław i Gdańsk.

Organizatorem “Testu Coopera dla Wszystkich jest AZS”. Partnerem projektu jest Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu, PZU SA, Dobra Drużyna PZU, Narodowe Centrum Badania Kondycji Fizycznej, Firma Gepard, a także Urząd Dzielnicy Targówek m.st. Warszawy, Dzielnicy Bielany m.st. Warszawy i Dzielnicy Ursus m.st. Warszawy.

Autor: Robert Zakrzewski
Foto: Marcin Klimczak