Półmaraton Lasy nad Utratą świętuje podwójny jubileusz
nsw-5g3e3zpjeuz9o1ij0b6mi1dj4lfmg2b1hisyh3g2lqzqe-k3efbz4s9bh4z205w-rbkfx3qeuapqrfuljj28fg6d6sa5p1lhmdw5fylqx4j30b4hs57-tykgqhz9koa5
20956
post-template-default,single,single-post,postid-20956,single-format-standard,bridge-core-3.1.6,tribe-no-js,qode-page-transition-enabled,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-theme-ver-30.4.1,qode-theme-bridge,disabled_footer_bottom,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-7.5,vc_non_responsive,elementor-default,elementor-kit-22119

Półmaraton Lasy nad Utratą świętuje podwójny jubileusz

Półmaraton Lasy nad Utratą świętuje podwójny jubileusz

Daje źródło satysfakcji i może być ujściem energii oraz dostarcza kolejne powody żeby wystartować. Już 16 września odbędzie się okrągła piąta edycja Półmaratonu Lasy nad Utratą. Okazji do świętowania jest więcej, bo swoje 70-lecie obchodzi też gmina Michałowice, po której terenie prowadzi malownicza trasa. Z okazji dwóch jubileuszy warto się ruszyć. Zapisy wystartowały.

Dla wytrawnych biegaczy może być to doskonały sprawdzian przed jesiennymi maratonami, dla innych możliwość sprawdzenia swoich postępów, ale dla większości sam udział i przekroczenie linii mety będzie już powodem do radości. W programie oprócz biegu głównego na ok. 21 km, czekają też biegi na 5 km, sztafeta mieszana i biegi dzieci na dystansach od 200 m, 400 m i 1000 m, w zależności od wieku.

Tak jak przed rokiem strefa startu i mety oraz całe miasteczko, znajdować będą się w strefie rekreacyjnej przy zalewie w Komorowie, położonej około 30 minut drogi autem od centrum Warszawy. Trasy biegów nie uległy zmianie i prowadzą w większości po duktach Uroczyska Chlebów i Lasu Komorowskiego, obok przepływającej rzeki Utraty. Uczestnicy biegu głównego mają do pokonania cztery pętle oraz dobieg i powrót w kierunku startu/mety. Pewną nowością jest to, że organizatorzy w tym roku postawili tylko na sztafety mieszane.

Pierwsza edycja Półmaratonu Lasy nad Utratą odbyła się w 2019 roku. Inauguracyjna odsłona cieszyła się dużym zainteresowaniem przyciągając łącznie 378 osób na dwóch dystansach. Zawody nie przegrały też z pandemią i w kolejnych latach na stałe wpisały się w krajobraz imprez sportowych. Licznie startują tu mieszkańcy Michałowic, ale nie tylko bo spotkać można biegaczy z Pruszkowa, Piastowa, Komorowa oraz Warszawy.

– To jedyny półmaraton w naszej okolicy i jednocześnie jedna z największych lokalnych imprez biegowych. Myślę, że na stałe wpisała się do kalendarza wielu osób, które czekają na sportowe emocje i spotkania na ścieżkach w lasach w gminie Michałowice. Dodatkowo ten rok jest wyjątkowy, bo obchodzimy dwa jubileusze: półmaratonu, który odbywa się po raz piąty i gminy Michałowice, która 70 lat temu po raz pierwszy pojawiła się na mapach Polski. Przygotowaliśmy z tej okazji specjalne medale dla uczestników biegów, z podwójnym jubileuszem. Mamy także niespodzianki dla osób, które otrzymają numery 5 i 70 na liście startowej obydwu biegów, a także zajmą takie miejsca w końcowej kwalifikacji – mówi Andrzej Jurewicz, inspektor ds. sportu w Referacie Kultury i Promocji Urzędu Gminy Michałowice.

Rok temu w wydarzeniu udział wzięło udział blisko 400 osób. W biegu na 5 km zwyciężyli Filip Chyłkowski (17:54) i Eliza Galińska (18:17). Najszybszą sztafetą była sztafeta mieszana Big Bad Wolf (1:33:10). Natomiast w półmaratonie triumfowali Damian Falandysz (1:17:38) i Beata Zaręba (1:42:55). Zwłaszcza wygrana biegacza z Pruszkowa okupiona była perypetiami na trasie i jak sam przyznaje często wspomina tamten bieg.

– Do zeszłorocznego startu wracam dość często myślami, a to dlatego, że mimo upadku na trasie i podkręcenia stawu skokowego już na początku drugiej pętli udało mi się odzyskać tempo i rytm biegu. Po upadku byłem zmuszony przejść do marszu i truchtania przez 300 – 400m aby rozruszać nogę. Mimo bólu nogi zaciskałem zęby i zaciekle goniłem lidera, który mocno mi odskoczył. Na trzeciej pętli już dzieliło nas ok. 30-50m. Na ostatniej pętli zaatakowałem, wyprzedziłem go i nadal z bólem potrafiłem dobiec pierwszy do mety. Teraz na biegach ultra, w których biegam dość dużo, kiedy przychodzi kryzys lub jakiś ból mięśniowy czy stawowy, to wspominam te chwile z tego startu i wtedy już jestem pewien, że dam radę – opowiada Damian Falandysz, zwycięzca ubiegłorocznej edycji półmaratonu.

Po raz trzeci w organizację wydarzenia włącza się też Akademicki Związek Sportowy Warszawa. Tradycyjnie dbają oni o każdy szczegół, bo na to składa się ogólny odbiór imprezy.

– Będzie jubileuszowo i będzie na sportowo. W AZS bardzo lubimy takie wydarzenia, w których uczestnicy nie są anonimowi. Ktoś powie, że to zawody kameralne, ale to nie znaczy, że mniej ważne. Każdy będzie odczuwał wyrzut adrenaliny przed startem i ekscytację. Zarówno ktoś kto biegnie po raz pierwszy, piąty, czy 70-ty. Dodatkowo biegacze biegać będą po pięknych zielonych terenach. Pętle są na tyle długie, że nikt nie powinien się nudzić – mówi Rafał Jachimiak, wiceprezes AZS Warszawa.

5. Półmaraton Lasy nad Utratą odbędzie się w sobotę 16 września. Do 31 sierpnia obowiązuje niższa opłata startowa. W biegu dzieci wynosi 15 zł, w biegu na 5 km wynosi 60 zł, w półmaratonie 75 zł i sztafecie 240 zł. Od 1 września opłata wzrasta. Zgłoszenia internetowe trwają do 14 września. W biurze zawodów nie będą prowadzone zapisy.

Biuro zawodów otwarte będzie od godziny 9. Początek biegów dla dzieci od godziny 10:15. Start biegu na 5 km o godzinie 11. Start półmaratonu i sztafety o godzinie 12. Limit czasu na pokonanie półmaratonu wynosi 2:50:00.

Organizatorami wydarzenia jest Gmina Michałowice, AZS Warszawa i Ekobygada. Projekt dofinansowany z budżetu Gminy Michałowice w ramach dotacji dla organizacji pozarządowych.

Tekst: Robert Zakrzewski
Foto: Marcin Klimczak

Zgłoszenia:

Półmaraton/ 5 km

Sztafeta mix

Bieg dzieci