Podwójne zwycięstwo na AZS Winter CUP
nsw-5g3e3zpjeuz9o1ij0b6mi1dj4lfmg2b1hisyh3g2lqzqe-k3efbz4s9bh4z205w-rbkfx3qeuapqrfuljj28fg6d6sa5p1lhmdw5fylqx4j30b4hs57-tykgqhz9koa5
14241
post-template-default,single,single-post,postid-14241,single-format-standard,bridge-core-3.1.3,tribe-no-js,qode-page-transition-enabled,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-theme-ver-30.2,qode-theme-bridge,disabled_footer_bottom,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-7.4,vc_responsive

Podwójne zwycięstwo na AZS Winter CUP

Podwójne zwycięstwo na AZS Winter CUP

Ponad 60 zawodników z licencją na szybkie zjeżdżanie wystartowało podczas trzeciego etapu Akademickiego Pucharu Polski w narciarstwie alpejskim – AZS Winter Cup. Zawody odbywały się na stokach Jaworzyny w Beskidzie Sądeckim przy dodatniej temperaturze i silnym wietrze.

Po Zakopanem i Czarnej Górze alpejczycy walczący o zimowy puchar AZS zawitali w okolice Krynicy-Zdroju. W „polskim Dawos” wszyscy chcieli zaprezentować bogatą ofertę swoich umiejętości. Zgodnie z obowiązującymi obostrzeniami startujący musieli posiadać licencję Polskiego Związku Narciarskiego. Dla amatorów narciarstwa stoki są wciąż bowiem zamknięte.

Bohaterką piątkowych zmagań została Katarzyna Wąsek z warszawskiego Coliegium Civitas, która zgarnęła dublet wygrywając zarówno w slalomie gigancie z łącznym czasem po dwóch przejazdach wynoszącym 2:07.36, oraz slalomie 1:37:16.

– Bardzo cieszę się z wygranej. Jak to się robi? Pożycza się szczotkę na starcie, szczotkuje i jedzie szybko. A tak poważnie, to jak na te warunki nie można było się spodziewać cudów. Było ciepło, wiał mocny wiatr, choć to ostatnie dla nas akurat nie miało znaczenia. Co do moich przygotowań, to za bardzo nie trenuję. Byłam na treningu w grudniu i teraz na jednym w środę. Te zawody to była dla mnie też forma sprawdzianu, bo chcę w przyszłym tygodniu pojechać na mistrzostwa Polski – mówiła po wszystkim zwyciężczyni.

Wśród mężczyzn zacięty pojedynek stoczyli Dominik Białołbrzycki z AWF Katowice, który wygrał w slalomie z czasem po dwóch przejazdach 1:29.19. Natomiast w gigancie najlepszy był Juliusz Mitan z rezultatem 2:02.82. Zawodnik AGH Kraków miał szanse na podwójną wygraną, bo po pierwszym przejeździe w slalomie tracił tylko dwie setne sekundy do lidera.

– Jestem bardzo zadowolony, bo w tym roku pierwszy raz w gigancie staję na podium. Dobrze czuje się w tej konkurencji i staram się wygrać. Dziś się udało i to mnie bardzo cieszy. Co do warunków, to najbardziej przeszkadzało że na goglach zbiera się woda i nie było widać toru jazdy. Ale warunki według mnie dla każdego były wyrównane – ocenił tuż po starcie Dominik Biełobrzycki.

– Uważam, że warunki nie były idealne do jazdy, bo śnieg był trochę miękki, ale i tak nie było najgorzej. Niestety „czary” kolegi Żabskiego zburzyły moją twierdzę spokoju, bo zostałem na starcie długo przytrzymany i to mnie wybiło z rytmu. Ale i tak jestem całkiem zadowolony – mówił Juliusz Mitan.

Kolejne zawody eliminacyjne w ramach AZS Winter Cup odbędą się na terenie Małopolski, a dokładnie w Zawoi. Zwycięzców jubileuszowej 18. edycji najlepszej ligi narciarskiej w kraju poznanym pod koniec lutego.

Głównym organizatorem imprezy jest AZS Warszawa. Partnerami wydarzenia są Grupa Lotos S.A i Ministerstwo Sportu. Nagrody ufundowali firmy Rosingoll, Dynastar, Lange, oraz Toyota W&J Wińsiewski. Patronem medialnym jest Magazyn NTN Snow & More i skifoto.pl.

Autor: Robert Zakrzewski

AZS Winter Cup – Jaworzyna Krynicka, wyniki kobiet:

Slalom Gigant

1. Katarzyna Wąsek (CC Warszawa) 2:07,36

2. Karolina Haratek (UJ CM Kraków) 2:08,06

3. Helena Kubasiewicz (ALK Warszawa) 2:08,18

Slalom

1. Katarzyna Wąsek (CC Warszawa) 1:34,71

2. Helena Kubasiewicz (ALK Warszawa) 1:35,74

3. Iga Wilczyńska (AWF Kraków) 1:37,16

AZS Winter Cup – Jaworzyna Krynicka, wyniki mężczyzn

Slalom Gigant

1. Juliusz Mitan (AGH Kraków) 2:02,82

2. Norbert Wróbel (AWF Kraków) 2:02,84

3. Dominik Białobrzycki (AWF Katowice) 2:03,81

Slalom

1. Dominik Białobrzycki (AWF Katowice) 1:29,18

2. Michał Czerwiński (PK Kraków) 1:29,58

3. Juliusz Mitan (AGH Kraków) 1:30,21