Pierwsi finaliści AMP w piłce ręcznej mężczyzn wyłonieni
nsw-5g3e3zpjeuz9o1ij0b6mi1dj4lfmg2b1hisyh3g2lqzqe-k3efbz4s9bh4z205w-rbkfx3qeuapqrfuljj28fg6d6sa5p1lhmdw5fylqx4j30b4hs57-tykgqhz9koa5
12566
post-template-default,single,single-post,postid-12566,single-format-standard,bridge-core-2.5.9,tribe-no-js,qode-page-transition-enabled,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-24.4,qode-theme-bridge,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-6.4.2,vc_responsive

Pierwsi finaliści AMP w piłce ręcznej mężczyzn wyłonieni

Pierwsi finaliści AMP w piłce ręcznej mężczyzn wyłonieni

Półfinał Akademickich Mistrzostw Polski strefy B dla jednych był tylko formalnością, dla innych dobrą okazją do sprawdzenia dyspozycji. Większość drużyn startujących w Warszawie miała zapewniony awans już dzięki samemu udziałowi. Z rozgrywkami pożegnała się tylko jedna ekipa.

Od piątku do niedzieli, w hali przy ulicy Banacha dziewięć ekip ubiegało się o osiem miejsc dających awans do wielkiego finału. Oznaczało to, że tylko jeden zespół musiał pożegnać się z Akademickimi Mistrzostwami Polski już na tym etapie rozgrywek. Dla porównania, rok temu w Łodzi podczas półfinału strefy B walczyło aż szesnaście uczelni.

Zdaniem obserwatorów przyczyną takiego stanu rzeczy mogła być zmiana terminu AMP-ów. Ostatnio najlepszą drużyną akademicką poznaliśmy już w czerwcu, ale z powodu pandemii koronawirusa i zawieszenia imprez, tym razem nie było możliwe rozegranie zawodów zgodnie z kalendarzem. Teraz nałożył się na to jeszcze terminarz rozgrywek ligowych.

– Nikt prochu nie wymyśli. Większość zespołów jest przetrzebiona, bo znajduje się przed startem rozgrywek ligowych. Zawodnicy mają ważne przygotowania w klubach i uczestniczą w AMP-ach w miarę swoich możliwości. Start łącznię 17 drużyn na 16 miejsc w finale pokazuje jaka jest sytuacja- ocenił Daniel Lewandowski, koordynator piłki ręcznej w AKL Warszawa, który nie mógł na parkiecie wystawić nawet pełnego składu.

Zdaniem szkoleniowca półfinał nie był jednak tylko formalnością, ale dał szansę przećwiczenia pewnych rzeczy w warunkach meczowych, zwłaszcza zespołom opartym na studentach.

– To jest turniej w którym wreszcie można było coś zagrać. Miało to znaczenie zwłaszcza dla ekip akademickich. Oczywiście z jednej strony nie ma dużej presji, ale warto być wyżej i być potem rozstawionym – dodał trener brązowych medalistów AMP-ów z 2019 roku.

Przez pierwsze dwa dni rozgrywano gry w grupach, w których doszło m.in. do derbowego pojedynku pomiędzy gospodarzami półfinału strefy B – Uniwersytetem Warszawskim i Politechniką Warszawską zakończonym wynikiem 22:28. Okazja do rewanżu nadarzyła się w niedzielę podczas meczu wyłaniającego zwycięzcę półfinału. Tym razem górą byli gracze z „Uniwerku”, którzy pokonali stołecznych „Inżynierów” 19:17. Choć do przerwy przegrywali 7:9.

W spotkaniu o trzecie miejsce SGGW pokonało AWF Warszawa 30:14. Natomiast z rozgrywkami pożegnała się drużyna Uniwersytetu Łódzkiego, która zajęła dziewiąte miejsce przegrywając wszystkie grupowe spotkania.

Finałowy turniej Akademickich Mistrzostw Polski w piłce ręcznej odbędzie się na przełomie września i października w Katowicach. Zanim to nastąpi w Zielonej Górze i Opolu rozegrane zostaną jeszcze półfinały w strefach A i C.

Głównym sponsorem Akademickich Mistrzostw Polski jest GRUPA LOTOS. Impreza dofinansowana dzięki środkom pochodzącym z Ministerstwa Sportu.

Klasyfikacja:

1. UW Warszawa

2. PW Warszawa

3. SGGW Warszawa

4. AWF Warszawa

5. UME Łódź

6 .UMCS Lublin

7. WUM Warszawa

8. ALK Warszawa

9. UŁ Łódź

Autor: Robert Zakrzewski – Media AZS Warszawa