OMDO: WALCZYLI DO KOŃCA    
nsw-5g3e3zpjeuz9o1ij0b6mi1dj4lfmg2b1hisyh3g2lqzqe-k3efbz4s9bh4z205w-rbkfx3qeuapqrfuljj28fg6d6sa5p1lhmdw5fylqx4j30b4hs57-tykgqhz9koa5
24306
post-template-default,single,single-post,postid-24306,single-format-standard,bridge-core-3.1.8,tribe-no-js,qode-page-transition-enabled,ajax_fade,page_not_loaded,,hide_top_bar_on_mobile_header,qode-theme-ver-30.5,qode-theme-bridge,disabled_footer_bottom,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-7.6,vc_non_responsive,elementor-default,elementor-kit-22119

OMDO: WALCZYLI DO KOŃCA    

OMDO: WALCZYLI DO KOŃCA    

Kilka długości basenu dzieliło uczestników akcji Od Młodzika do Olimpijczyka od zakończenia 13. edycji zawodów. W wielkim finale nie zabrakło emocji, dobrych wyników oraz statuetek.        

Każdy finał ma to do siebie, że nie mogą w nim wystąpić wszyscy którzy chcą. W środę 19 czerwca na pływalni Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego wystartowało 548 młodych pływaków i pływaczek z 87 klubów. Uczestnicy decydujących zawodów wyłonieni zostali na podstawie sześciu imprez eliminacyjnych. W każdej z konkurencji awans do finału uzyskała najlepsza dwudziestka według punktów FINA.

Dzień przed rozpoczęciem zawodów do kibiców dotarła radosna wiadomość, o tym że minimum olimpijskie na 800 m stylem dowolnym wypełnił Krzysztof Chmielewski, który w przeszłości brał udział w popularnym OMDO. Aktualni uczestnicy zawodów z roczników 2010-2015 póki co igrzyska oglądać będą przed telewizorami i na urządzeniach mobilnych. Większość z nich jednak również marzy o tym, by wziąć udział w najważniejszej sportowym wydarzeniu świata i zgodnie z nazwą akcji przemierzyć drogę “Od Młodzika do Olimpijczyka”.

Finał tradycyjnie rozpoczął się od rywalizacji sztafet 8×50 metrów na której w pierwszej zmianie płynąć musiał trener. Była to dobra okazja do integracji i zabawy. Wygrały ekipy LKS Opocznianka (4:27.50) oraz Fala Nieporęt (3:50.56) w starszej kategorii wiekowej. Na jednej ze zmian udało się wypatrzeć Aleksandrę Urbańczyk-Olejarczyk, olimpijkę z Rio de Janeiro  i uczestniczkę mistrzostw świata oraz Europy.

– Uważam, że taka sztafeta to bardzo fajny pomysł. Jest to motywacja dla dzieciaków, które cały rok zdobywały punkty a teraz mogą pokazać się jako drużyna. Ja płynęłam w małym zastępstwie, ale znam się z tymi dziećmi bardzo dobrze, bo też razem trenujemy. Wiadomo, że przykład idzie z góry i trener jest takim przykładem do naśladowania. Na trenerach jest tu mała presja, żeby pokazać się z dobrej strony ale też mogą na żywo zobaczyć co trener potrafi – powiedziała Aleksandra Urbańczyk-Olejarczyk, płynącą w barwach Jedynki Łódź.

Punktację Rudolpha uwzględniającą najlepsze wyniki, bez podziału na wiek, zwyciężyło rodzeństwo Julia i Filip Fąferek z klubu Turekin Pływa. W nagrodę otrzymali oni wyjazd na obóz Kawęcki Swim Camp.

– Osiągnęliśmy to dzięki bardzo dobrym treningom i przykładaniu się do nich. Zawsze trzeba dawać z siebie 110 procent. Nigdy się nie poddajemy i walczymy do końca. Między nami jest jakaś rywalizacja na wyniki ale też zabawa – powiedzieli Julia i Filip.

Podczas finałowych zawodów najwięcej, bo po cztery medale zdobyły dwie uczestniczki: Zofia Lepa (MKS Piaseczno) oraz wspomniana Julia Fąferek. Bardzo wysoki poziom zaprezentowali uczestnicy 100 m stylem dowolnym roczniku 2010. Trzech uczestników zeszło poniżej minuty a wygrał Maciej Grzegorski (UKS Manta Warszawa Włochy) z wynikiem 56.41. Wśród dziewcząt wynik godny finału uzyskała Gabriela Bortlisz (UKP Warszawianka) zwyciężając 100 m stylem dowolnym z czasem 59.44.

W klasyfikacji medalowej zwyciężyło MKS Piaseczno mając na koncie 16 medali w tym 8 złotych, 2 srebrne i 6 brązowych. Drugi był Turekin Pływa z 10 medalami, a trzecia Fala Nieporęt z 8 krążkami. Na podium stawali reprezentanci 49 klubów.

Organizatorem wydarzenia jest AZS Warszawa. Projekt dofinansowany z Funduszu Prewencyjnego PZU. Partnerem jest Ministerstwo Sportu i Turystyki, Dobra Drużyna PZU, Print Plus, Aqua-Sport.net. Projekt współfiansowany ze środków m.st Warszawa.

Foto: Marcin Selerski