Krzyżowali kije licząc na finał   
nsw-5g3e3zpjeuz9o1ij0b6mi1dj4lfmg2b1hisyh3g2lqzqe-k3efbz4s9bh4z205w-rbkfx3qeuapqrfuljj28fg6d6sa5p1lhmdw5fylqx4j30b4hs57-tykgqhz9koa5
20552
post-template-default,single,single-post,postid-20552,single-format-standard,bridge-core-3.1.4,tribe-no-js,qode-page-transition-enabled,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-theme-ver-30.3,qode-theme-bridge,disabled_footer_bottom,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-7.5,vc_responsive

Krzyżowali kije licząc na finał   

Krzyżowali kije licząc na finał   

Tym razem ważna była umiejętność liczenia, ale głównie liczenia na siebie. W Warszawie rozegrano półfinał A Akademickich Mistrzostw Polski w unihokeju. Pewnych awansu wydaje się być siedem najlepszych uczelni. Teraz wszystko zależy już od losów drugiego turnieju eliminacyjnego, który odbędzie się w Lublinie.

Przez dwa dni, na dwóch boiskach przygotowanych w hali SGGW przy ul. Ciszewskiego rywalizowało 16 uczelni. Łącznie rozegrano 40 spotkań w których padło w sumie 459 bramek. Był to turniej wyjątkowy, bo pierwszy raz w historii półfinał wyłonić miał uczestników decydującej walki o medale Akademickich Mistrzostw Polski w tej dyscyplinie.

Wyjątkowo tym razem nie było wiadomo ile drużyn otrzymać ma bilety do finału rozgrywanego w Rzeszowie. Zwyczajowo w półfinale to mecze o ostatnie wolne miejsca w kolejnej fazie budzą najwięcej emocji, a nie mecze o podium. Tym razem wszystko będzie jasne dopiero po rozegraniu drugiego z półfinałów. Zależy to od liczby drużyn, która wystartuje w Lublinie. Póki co szacuje się, że z Warszawy przepustkę otrzymać ma siedem ekip.

Niezależnie od wszystkiego pewne swego są już uczelnie, które znalazły się w czołowej czwórce. W meczu o pierwsze miejsce obrońcy tytułu, czyli Politechnika Gdańska pokonała Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu aż 9:1. Inżynierowie zanotowali też największe zwycięstwo w całym turnieju wygrywając w fazie grupowej ze Szkołą Główną Handlową aż 17:0!

– Naszym celem jest oczywiście obrona mistrzostwa, ale wszystko zweryfikuje boisko w Rzeszowie. Wprowadzenie półfinałów oceniam bardzo dobrze, bo z roku na rok rosła liczba drużyn i turniej się wydłużał. Tu jest duża intensywność grania i ostatniego dnia nie mogliśmy już się zaprezentować tak dobrze jak chcieliśmy. Oczywiście bardzo nas cieszy, że rośnie popularność tego sportu, bo nie jest on trudny do uprawiania. Widzimy uczelnie, które kiedyś wystartowały nieco z zaskoczenia, ale przyjeżdżają już regularnie i są w coraz lepszej formie. My zawsze czekamy na wiosnę i przyjazd do Warszawy, a teraz jeszcze do Rzeszowa – powiedziała Weronika Grądzka z Politechniki Gdańskiej.

Natomiast w meczu o trzecie miejsce doszło do stołecznych derbów pomiędzy Uniwersytetem Warszawskim i Politechniką Warszawską. Po zaciętym pojedynku godnym starcia reprezentantów dwóch renomowanych uczelni ostatecznie zwyciężyła drużyna Uniwerku 7:6. Rok temu zajęli oni w finałach wysokie czwarte miejsce i teraz najważniejsze było dla nich znaleźć się w półfinale i awansować dalej.

– Najważniejszy mecz był dla nas w niedzielę rano o awans do półfinału i na niego maksymalnie się skupiliśmy. Zwyciężyliśmy z AWF (16:3) i czuliśmy, że jesteśmy już jedną nogą w finałach. W półfinale z Politechniką Gdańską była jeszcze ambicja, żeby ugryźć starego mistrza, ale chyba zabrakło nieco sił. Zabrakło jednak niewiele (9:10), a na dobre zadziałała zmiana taktyki. Spodziewam się, że poziom w finale będzie jeszcze wyższy, bo zabraknie ekip, które dopiero zaczynają – powiedział Adam Szczęsny, bramkarz Uniwersytetu Warszawskiego.

W spotkaniu o 5. miejsce Uniwersytet Gdański uległ Politechnice Łódzkiej 5:12, a w meczu o 7. lokatę AWF Warszawa przegrał Uniwersytetem Medycznym w Łodzi 9:10 i na ten moment bliżej awansu do finału są łodzianie. Czy szczęście uśmiechnie się do uczelni z Bielan? Odpowiedź przyniesie drugi półfinał, który odbędzie się w Lublinie w dniach 19-21 maja.

MVP turnieju zostali wybrani Mateusz Miszewski i Karolina Dramps reprezentujący Politechnikę Gdańską. Najlepszą bramkarką została uznana Zuzanna Baranek z Politechniki Warszawskiej, a najlepszym bramkarzem Adam Szczęsny z Uniwersytetu Warszawskiego. Nagroda dla najlepszego obrońcy trafiła do Jana Rydzewskiego (ASzWoj) i dla najlepszej obrończyni – Wiktorii Targońskiej (Uniwersytet Gdański). Najlepszą atakującą półfinału została Weronika Pabis (SGGW), a najlepszym atakującym Łukasz Korzestański (UMK Toruń).

Akademickie Mistrzostwa Polski w unihokeju rozgrywane były w formule swiss, co oznacza że na parkiecie musiało przebywać trzech zawodników w polu plus bramkarz. Oprócz tego na parkiecie przez cały czas musiała przebywać jedna zawodniczka lub jeden zawodnik jako rozgrywający. Nie brakowało ekip które na parkiet wychodziły grając dwoma zawodniczkami a polu, a przodował w tym Uniwersytet Gdański.

Finał Akademickich Mistrzostw Polski w unihokeju rozegrany będzie w Rzeszowie w dniach 8-11 czerwca.

Organizatorem wydarzenia jest AZS Warszawa. Cykl Akademickich Mistrzostw Polski wspierają sponsor strategiczny Akademickiego Związku Sportowego PZU oraz Ministerstwo Sportu i Turystyki. Partnerem jest m.st Warszawa oraz Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, Tempish Polska, ITbility Sp. z o.o, oraz Sport Konsulting.

Tekst: Robert Zakrzewski
Foto: Marcin Klimczak

Klasyfikacja Generalna Uczelni:
1. Politechnika Gdańska
2. Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu
3. Uniwersytet Warszawski
4. Politechnika Warszawska
5. Politechnika Łódzka
6. Uniwersytet Łódzki
7. Uniwersytet Medyczny w Łodzi
8. Akademia Wychowania Fizycznego w Warszawie
9. Wojskowa Akademia Techniczna w Warszawie
10. Gdański Uniwersytet Medyczny
11. Akademia Sztuki Wojennej w Warszawie
12. Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie
13-16 Uniwersytet Łódzki
13-16 Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie
13-16 Szkoła Główna Handlowa w Warszawie
13-15 Politechnika Poznańska