Kolejna wygrana z (u)rzędu Lublina w finale „Z SKS-u do AZS-u”
nsw-5g3e3zpjeuz9o1ij0b6mi1dj4lfmg2b1hisyh3g2lqzqe-k3efbz4s9bh4z205w-rbkfx3qeuapqrfuljj28fg6d6sa5p1lhmdw5fylqx4j30b4hs57-tykgqhz9koa5
19456
post-template-default,single,single-post,postid-19456,single-format-standard,bridge-core-3.0.5,tribe-no-js,qode-page-transition-enabled,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-29.2,qode-theme-bridge,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-6.10.0,vc_responsive

Kolejna wygrana z (u)rzędu Lublina w finale „Z SKS-u do AZS-u”

Kolejna wygrana z (u)rzędu Lublina w finale „Z SKS-u do AZS-u”

Nie widać kresu dominacji reprezentacji Lublina w ogólnopolskim finale akcji „Z SKS-u do AZS-u”. Młodzi zawodnicy i zawodniczki z Koziego Grodu wygrali klasyfikację miast już po raz siódmy z kolei. Okazali się najlepsi w futsalu, piłce siatkowej dziewcząt i koszykówce chłopców.

„Jaki mamy skład? Najlepszy od lat” – takim bojowym okrzykiem swoje mecze rozpoczynały koszykarki z Torunia. Ich motto doskonale opisuje też mocną obsadę i wysoki poziom kolejnego finału zawodów „Z SKS-u do AZS-u”. W Warszawie podsumowano kolejną edycję imprezy promującej sport akademicki wśród uczniów szkół średnich. Ideą wydarzenia jak zawsze było nie tylko wyłonienie zwycięzców, ale też zapoznanie przyszłych maturzystów z ofertą uczelni wyższych i zachęcenie ich do kontynuowania przygody ze sportem na studiach.

Zanim jednak przyjdzie czas na podejmowanie ważnych życiowych wyborów nadeszła pora, żeby powalczyć o medale, spotkać się z rówieśnikami i korzystając z przerwy między meczami zwiedzić stolicę. Łącznie w imprezie wzięło udział blisko 400 uczniów i uczennic z blisko 25 szkół średnich. Wyłonieni oni zostali w regionalnych eliminacjach rozgrywanych od września do listopada. Teraz reprezentowali oni już nie tylko swoje placówki ale też Toruń, Katowice, Opole, Lublin i Warszawę.

Rywalizowano w kilku dyscyplinach – futsalu chłopców, piłce siatkowej dziewcząt i chłopców, koszykówce dziewcząt i chłopców, ergometrze wioślarskim i tenisie stołowym. Świadkiem pięknych goli, celnych rzutów czy mocnych serwisów było pięć akademickich obiektów: CSiR Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, podziemia Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego, Obiekty Sportowe Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, hala Wydziału Zarządzania UW oraz Centrum Sportu i Rekreacji UW.

Pierwszego dnia poznaliśmy zwycięzców w konkurencjach indywidualnych. W ergometrze wioślarskim wioślarskim zwyciężyli Martyna Połednik z Katowic oraz Szymon Obrycki reprezentant Warszawy. W tenisie stołowym najlepsi byli Oliwier Sokołowski z Katowic i Agata Lipska z Lublina. Dzięki równym występom na prowadzeniu znalazła się reprezentacja Warszawy o jeden punkt wyprzedzając Katowice. Trzeci był Lublin.

– Przyznam, że nawet nie wiedziałem o tym, że nasze środowisko wygrało już tyle razy z rzędu. Dopiero teraz o tym usłyszałem i wypada utrzymać dobrą serię. Widać, że poziom jest tu wysoki, bo wygrałem nasze lokalne eliminacje, a tu w pierwszym meczu przytrafiła mi się porażka. Obecnie trenuje w klubie i myślałem już o tym, żeby grać też później w tenisa na poziomie akademickim – mówił Wiktor Kozioł z ZS nr 2 w Lubartowie.

W grze o pierwsze miejsce w klasyfikacji miast od początku liczyły się praktycznie tylko trzy wspomniane reprezentacje: Lublin, Warszawa i Katowice, bo tylko one wystąpić miały we wszystkich dyscyplinach. Rozstrzygnięcia zapadły w niedzielę w halach UW przy ul. Banacha 2a i WUM ul. Trojdena 2c.

W emocjonującym turnieju koszykówki chłopców wygrało V Liceum Ogólnokształcące im. Marii Skłodowskiej-Curie w Lublinie, które pokonało VIII Liceum Ogólnokształcące w Toruniu 20:18 i zapewniło sobie pierwsze miejsce. Nieco lepiej spisały się ich koleżanki z I Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika. Torunianki wygrały wszystkie swoje spotkania. Wyłonienie pierwszych zwycięzców w meczach grupowych sprawiło, że Lublin i Katowice zrównały się punktami (23), a Warszawa miała do nich tylko oczko straty.

W futsalu chłopców najlepsze było Lubelskie Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, które wygrało trzy mecze i zanotowało jeden remis. Emocji nie brakowało pod siatką. W rywalizacji chłopców trzy szkoły zdobyły taką samą liczbę punktów, ale z pierwszego miejsca cieszyło się V Liceum Ogólnokształcące im. Księcia Józefa Poniatowskiego w Warszawie, a zdecydował o tym lepszy bilans setów.

Natomiast w ostatnim rozegranym meczu całego turnieju, czyli spotkaniu o pierwsze miejsce wśród dziewcząt IV Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Staszica w Białej Podlaskiej wygrało z X Liceum Ogólnokształcące im. Ignacego Jana Paderewskiego w Katowicach (2:0). Wynik ten nie miał jednak już znaczenia przy wyłonieniu zwycięzcy klasyfikacji generalnej miast. Po raz siódmy z rzędu wygrana pojechała do Lublina.

– Turniej ułożył się bardzo dobrze dla nas. Niestety nie było wiele drużyn, ale poziom był wysoki. Najtrudniejszy był zdecydowanie ten ostatni, który decydował o losach wygranej w tym turnieju. Rywalki z Katowic grały dobrze, ale my na co dzień trenujemy siatkówkę tylko w różnych klubach. Ja jestem w klasie maturalnej, ale jeszcze nie myślałam o swoich planach sportowych. Pewnie z moimi koleżankami jest podobnie. Cieszymy się że jako reprezentacja wygraliśmy po raz kolejny. My grałyśmy tu też dwa lata temu – opowiadała na gorąco Iga Pykacz, zawodniczka Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Staszica w Białej Podlaskiej.

Reprezentacja Lublina zgromadziła łącznie 37 punktów. Drugie miejsca zajęły Katowice, a trzecia była Warszawa mając na koncie po 31 punktów – o kolejności zadecydowała liczba pierwszych miejsc. Czwarty był Toruń (19) , a piąte Opole (16).

Organizatorem wydarzenia jest AZS Warszawa. Projekt współfinansowany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. Partnerzy Samorząd Województwa Mazowieckiego, m.st Warszawa, PZU, Dobra Drużyna PZU, Warszawski Uniwersytet Medyczny, Uniwersytet Warszawski, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.

Txt: Robert Zakrzewski
Foto: Marcin Klimczak