Cała naprzód i po awans
nsw-5g3e3zpjeuz9o1ij0b6mi1dj4lfmg2b1hisyh3g2lqzqe-k3efbz4s9bh4z205w-rbkfx3qeuapqrfuljj28fg6d6sa5p1lhmdw5fylqx4j30b4hs57-tykgqhz9koa5
15338
post-template-default,single,single-post,postid-15338,single-format-standard,bridge-core-2.5.9,tribe-no-js,qode-page-transition-enabled,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-24.4,qode-theme-bridge,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-6.4.2,vc_responsive

Cała naprzód i po awans

Cała naprzód i po awans

Halsowali i tańczyli z wiatrem, aż miło było popatrzeć. W Wilkasach koło Giżycka rozpoczęły się Akademickie Mistrzostwa Polski w żeglarstwie w klasie Omega Standard. Pierwszy dzień wyścigów upłynął pod znakiem eliminacji.

Przy zmiennych warunkach pogodowych i w niezmiennie dobrych nastrojach zmagania rozpoczęły 74 załogi z ponad 30 uczelni. Na początek drogą losowania zostały one podzielone na dwie grupy eliminacyjne zwane flotami. Stawką wtorkowej rywalizacji był awans do grupy finałowej walczącej o medale.

Zawody na jeziorze Niegocin zainaugurowano przy dość silnym wietrze, sięgającym zdaniem obserwatorów 4 w skali Beauforta. Jeszcze przed startem wywróciły się dwie omegi, ale na posterunku było Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe czuwające nad bezpieczeństwem uczestników. Momentami uczucie chłodu potęgował padający deszcz, ale w chwili piątego i ostatniego wyścigu  już prawie nie wiało i nie padało.

– Pływało nam się przeciętnie, bo mieliśmy trochę problemów z łódką. Nie mogliśmy jej ustawić i dostosować do warunków, ale mam nadzieję że mamy już na to receptę i wszystko powinno działać lepiej. Oczywiście przyjemniej się pływa jak świeci słońce, ale deszczu się spodziewaliśmy bo był w prognozach. Co do akwenów to nie mam swoich preferencji, trzeba startować tam gdzie są zawody – mówił Marcin Urbański z Uniwersytetu Warszawskiego.

Trasę w kształcie trapezu najszybsze załogi pokonywały w około 25 minut. Nie ważny był jednak tylko jeden wyścig, ale regularność w kilku startach za które zdobywało się punkty. Dla jednych planem minimum, a dla innych maksimum było znalezienie się wśród czołowych 19 ekip z grupy, które połączone utworzą flotę złotą.

– Poszło nam super i jestem zadowolona. Mamy fajną nową fajną łódkę i zaczęliśmy liczyć się w stawce. Warunki były świetne, wiatr dopisał, choć mogło by tylko nie padać, ale nie mamy wpływu na takie rzeczy. Nasz plan został zrealizowany i teraz będziemy walczyli dalej z czystym kontem. Liczymy na medale. Kluczem do sukcesu uważam, że jest szybka łódka, dobre ustawienie i pomysł na płynięcie – powiedziała już w porcie Natalia Stawiarska z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Pierwszego dnia najlepsi okazali się reprezentanci Trójmiasta. W grupie A zwyciężyła załoga Politechniki Gdańskiej ze sternikiem Aleksandrem Michalskim, a w grupie B triumfował AWFiS Gdańsk w której sternikiem jest Seweryn Wysokiński. Teraz przed nam dwa dni pasjonującej walki o medale.

Organizatorem wydarzenia jest AZS Warszawa. Akademickie Mistrzostwa Polski są współfinansowane ze środków Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu, a ich głównym sponsorem jest Grupa LOTOS S.A. Partnerem wydarzenia jest Polski Związek Żeglarski, Polar, oraz Yamaha.

Autor: Robert Zakrzewski
Foto: Michał Szypliński

Tags:
, ,