14 kwi Biegniemy razem z Wings For Life, ale osobno
Od Warszawy przez Madryt i Sydney, wystartują uczestnicy ósmej edycji charytatywnego biegu Wings For Life. Z powodu ograniczeń impreza ponownie odbędzie się w wersji wirtualnej, jednak dzięki specjalnej aplikacji emocji nie zabraknie. W tym roku do akcji dołącza AZS Warszawa, który przygotowuje dla biegaczy kilka lokalizacji.
Nietypowy bieg w którym meta goni uczestników cieszy się dużą popularnością. Kolejną szansę na sprawdzenie swoich możliwości uczestnicy otrzymają tradycyjnie w drugą niedzielę maja. Wszyscy na całym świecie wyruszą o tej samej godzinie i tylko od ich tempa zależy ile kilometrów pokonają. Pół godziny po nich w wirtualny pościg wyruszy samochód, który z czasem będzie przyspieszać i doganiać kolejne osoby. Swój wynik będzie można sprawdzić w globalnym rankingu.
Najważniejszy jest oczywiście udział, dobra zabawa i wsparcie badań nad przerwaniem rdzenia kręgowego. Hasłem przewodnim imprezy jest „biegniemy dla tych, co nie mogą”. Od 2014 roku uczestnicy ze 195 krajów pokonali niemal 7 mln 400 tys km i zebrali ponad 29 mln euro.
Dla osób, które chcą przyłączyć się do akcji AZS Warszawa przygotowało trzy trasy i już planuje kolejne, tak by każdy mógł pobiec w swojej dzielnicy. Wystartować będzie można na Bielanach, a dokładniej na kampusie Akademii Wychowania Fizycznego, gdzie czeka 2 km pętla. Nieco bardziej zróżnicowana runda przygotowana jest na Ursynowie i Starym Kampusie Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Pobiec można też na Pradze Południe w parku Skaryszewskim – miejscu znanym i lubianym przez stołecznych biegaczy, a historycznie związanym z AZS Warszawa. Wszędzie czekać mają punkty żywieniowe i przebieralnie.
– Uwielbiamy łączyć pomaganie i aktywność fizyczną. Do tej pory z zazdrością oglądaliśmy zmagania w Poznaniu, gdzie odbywała się polska edycja Wings For Life. Teraz po raz drugi rozgrywana będzie edycja wirtualna i uważam, że jest to pewien kompromis, bo wyznaczona będzie trasa po której można pobiec. Znów można poczuć nieco atmosfery, choć nie będzie wspólnego startu. Zachęcamy, żeby każdy ruszał z innego miejsca, można też przybiec na nasze trasy i tu kręcić kolejne okrążenia. Chcemy uniknąć dużego gromadzenia ludzi, stąd pomysł na docelowe 18 lokalizacji w Warszawie. Myślę, że każdy lubi być częścią dużego wydarzenia, a to właśnie jest taka globalna inicjatywa. Można będzie biec, spacerować i jechać na wózku, bo kilka tras będzie do tego dostosowanych – mówi Rafał Jachimiak, wiceprezes AZS Warszawa.
Udział w tegorocznej edycji zapowiada maratończyk i ultra maratończyk Dariusz Nożyński, który rok temu zajął trzecie miejsce na świecie pokonując 67,1 km. W 2018 roku wygrał on polską edycję rozgrywaną w Poznaniu (66 km), a w 2019 roku był najlepszy na upalnej Florydzie (57,1km). Często spotkać można go trenującego właśnie w okolicach SGGW.
– Wirtualna formuła biegu wbrew pozorom dostarcza mi dużo frajdy. W przypadku klasycznego biegu od startu biegłem w bardzo wąskiej grupie zawodników, a od pewnego momentu już samotnie. Ekstremalnie było w np. Sunrise na Florydzie gdzie od pierwszych metrów biegłem sam. Dodatkowo trasa w klasycznym biegu zwykle ciągnie się poza miastem i obfituje w długie proste odcinki. Na takiej trasie przyznam, że biega mi się trudno bo wolę bieganie na pętlach – mówi Dariusz Nożyński i dodaje.
Zdaniem biegacza wirtualna rywalizacja daje też przewagę przy doborze trasy i optymalizacji warunków m.in. poprzez odpowiednie rozmieszczenie punktów z wodą.
– Jeśli biegamy z innymi uczestnikami może być jeszcze ciekawiej. To umożliwia wzajemne dopingowanie się. Część zawodników może np. biegać w odwrotnym kierunku. Pewne jest to, że o problemach z motywacją nie ma tutaj mowy. Podobnie jak przed rokiem zbieramy ekipę biegaczy i ruszamy do wyścigu. Co do moich założeń, w kontekście kilometrażu, to zawsze startuję w Wings, aby pokonać jak najdłuższy dystans. Zapewne jak zwykle ruszę mocno bez niepotrzebnych kalkulacji. Należy jednak pamiętać, że najważniejszy jest sam udział w biegu i wsparcie idei Wings – dodaje absolwent Politechniki Warszawskiej i medalista Mistrzostw Szkół Wyższych w latach 2000-2005 w lekkiej atletyce.
W Warszawie bieg z aplikacją odbywać będzie też m.in. w parku Młocińskim i organizowany jest przez AZS UKSW. Trasa jest płaska i prowadzi urokliwymi alejkami. Miłośnicy biegania po bieżni wystartować mogą na zaprzyjaźnionym stadionie OSiR Targówek przy ulicy Łabiszyńskiej. Szykuje się tam prawdziwy zawrót głowy.
Bieg Wings For Life odbędzie się 9 maja. Start nastąpi o godzinie 13. Udział możliwy jest dzięki pobraniu aplikacji na telefon i uiszczeniu opłaty (68,49 zł), która w całości będzie przekazana na badania kliniczne. Zapraszamy również do dołączania do naszej wirtualnej drużyny: AZS WARSZAWA
Autor: Robert Zakrzewski
Lokalizacje: