Bieg SGH: wystartują wirtualnie, a realnie pomogą
nsw-5g3e3zpjeuz9o1ij0b6mi1dj4lfmg2b1hisyh3g2lqzqe-k3efbz4s9bh4z205w-rbkfx3qeuapqrfuljj28fg6d6sa5p1lhmdw5fylqx4j30b4hs57-tykgqhz9koa5
14681
post-template-default,single,single-post,postid-14681,single-format-standard,bridge-core-2.5.9,tribe-no-js,qode-page-transition-enabled,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-24.4,qode-theme-bridge,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-6.4.2,vc_responsive

Bieg SGH: wystartują wirtualnie, a realnie pomogą

Bieg SGH: wystartują wirtualnie, a realnie pomogą

Jeszcze dwa lata temu Bieg SGH nazywamy był ostatnim egzaminem przed wiosennym maratonem. Od tego czasu zmieniło się niemal wszystko. Pozostał jednak charytatywny charakter imprezy organizowanej przez samorząd studentów SGH. Właśnie ruszyły zapisy do wirtualnej edycji zawodów.

Tak, jak w ubiegłym roku setki uczestników nie spotkają się już na warszawskim Mokotowie. W wielu sferach życia pandemia pokrzyżowała plany i sprawiła, że nie ma możliwości przeprowadzenia biegu w tradycyjnej formie.

Młodzi organizatorzy nie składają jednak broni i chcąc podtrzymać ciągłość inicjatywy proponując edycję wirtualną. Wystartować będzie można w dogodnym dla siebie terminie i wybrać ulubioną trasę.

– Jeszcze latem ubiegłego roku byłem przekonany, że cała sytuacja ustąpi i będziemy mogli przeprowadzić bieg, taki jak zawsze. To się jednak nie udało, choć walczyliśmy do samego końca. Był jeszcze pomysł biegu hybrydowego na Polu Mokotowskim, albo biegu ulicznego na krótszej pętli. Jednak pandemia nie pozwoliła nam tego zorganizować. Skupiliśmy się więc na biegu on-line i chcemy go zorganizować jak najlepiej – mówi koordynator zawodów Bruno Pawłowicz.

Do wyboru są dwa główne dystanse liczące 5 i 10 km, oraz 1 km dla dzieci. Na uczestników czekają pamiątkowe medale oraz koszulki. Do 28 marca obowiązuje najniższa opłata wynosząca 45 zł na biegi dla dorosłych. W zeszłym roku frekwencja dopisała, a łącznie na głównych trasach wystartowało ponad 600 osób.

– Jeśli uda nam się uzyskać taką frekwencję, to będę bardzo szczęśliwy. Na to się jednak złożyło kilka czynników, których my teraz nie mamy. Wtedy to był początek biegów wirtualnych i to było coś nowego. Teraz kiedy prawie każdy bieg jest rozgrywany w formule on-line zainteresowanie może spadać. Chcemy jednak z tym walczyć i sprawić, żeby nasza impreza była jak najbardziej atrakcyjna. Cały zysk przekazujemy na pomoc dla chłopca, który skradł nasze serca. Mamy nadzieję, że inni też poczują taką chęć pomagania i pobiegną dla Tadka, oraz oczywiście dla swojego zdrowia – mówi nasz rozmówca.

Od początku swojej historii Bieg SGH miał wymiar charytatywny. Tym razem uczestnicy pobiegną dla półtorarocznego Tadzia, podopiecznego fundacji Siepomaga. Chłopiec urodził się z rzadką wadą serca. Przeszedł już trzy operacje i wymaga czwartej, która odbyć się może tylko w USA. Koszt leczenia w Boston Children’s Hospital to ponad 1 mln zł.

Wirtualny Bieg SGH wystartuje 25 kwietnia o godzinie 12 i potrwa aż do 16 maja, kiedy to odbędzie finał. Co tydzień na każdym z dystansów, wyłaniana będzie najlepsza trójka wśród kobiet i mężczyzn tzw. – „zwycięzcy tygodnia”. Prowadzona będzie też klasyfikacja drużynowa.

Autor: Robert Zakrzewski