Bieg SGGW coraz trudniejszy, ale warty zaliczenia
nsw-5g3e3zpjeuz9o1ij0b6mi1dj4lfmg2b1hisyh3g2lqzqe-k3efbz4s9bh4z205w-rbkfx3qeuapqrfuljj28fg6d6sa5p1lhmdw5fylqx4j30b4hs57-tykgqhz9koa5
24095
post-template-default,single,single-post,postid-24095,single-format-standard,bridge-core-3.1.7,tribe-no-js,qode-page-transition-enabled,ajax_fade,page_not_loaded,,hide_top_bar_on_mobile_header,qode-theme-ver-30.4.2,qode-theme-bridge,disabled_footer_bottom,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-7.6,vc_non_responsive,elementor-default,elementor-kit-22119

Bieg SGGW coraz trudniejszy, ale warty zaliczenia

Bieg SGGW coraz trudniejszy, ale warty zaliczenia

Choć trasa liczyła tylko pięć kilometrów, to dla wielu był to strzał w dziesiątkę. W weekend odbyła się kolejna edycja Biegu SGGW. Zwycięzcami imprezy zostali Ignacy Sakiewicz (AZS WUM) i Magdalena Missala (AZS UW).

Zakręcona trasa zawierająca podbiegi, zbiegi, piaszczyste fragmenty, przeszkody ze słomy, ale też długie proste, mogła przypomnieć uczestnikom czasy, gdy biegali w szkolnych przełajach. Choć kalendarz imprez biegowych jest napięty, to takiego wydarzenia, z taką trasą próżno szukać. Tu nie wystarczyło włączyć tempomat jak w biegach ulicznych, bo wszystkie wspomniane utrudnienia zmuszały do zmiany rytmu biegu i większego wysiłku. Uczestnikom dopisała też piękna słoneczna pogoda.

Tylko w biegu głównym wzięło udział blisko 160 osób. Najszybciej z dystansem składającym się z czterech okrążeń uporali się Ignacy Sakiewicz, który uzyskał czas 16:26 i wyprzedził Huberta Groena z AZS Politechniki Warszawskiej (16:43). Trzeci był jego kolega z uczelni Adrian Kowalczyk (17:15).

– Uważam, że na Biegu SGGW z roku na rok trasa jest coraz cięższa. W tym roku dodano jeszcze jeden podbieg, a boiska do siatkówki plażowej jeszcze dwa lata temu dało się przebiec po ubitym piachu. Moim zdaniem ta trasa jest trudniejsza niż na Akademickich Mistrzostwach Polski i można było się tu zmęczyć. Pewnie w marcu byłby to lepszy sprawdzian przed wspomnianymi AMP-ami, ale z drugiej strony maj jest lepszy dla osób początkujących, bo tu mamy taki piknikowy klimat i pogodę zachęcającą do aktywności – ocenił Ignacy Sakiewicz.

Wśród pań najlepsza okazała się specjalistka od biegów przeszkodowych Magdalena Missala, która pokonała dystans w czasie 18:54. Druga była Aleksandra Wąsowska (19:28) z AZS SGH Warszawa, a trzecia kolejna z „ekonomistek” Wiktoria Krupowicz (19:34).

Podczas biegu wyróżniono też najszybszych mieszkańców i mieszkanki Ursynowa (Jakub Bielecki, Magda Sekścińska) oraz najszybszych biegaczy i biegaczki ze społeczności SGGW (Jakub Piersa – 18:47 oraz Anna Jasiulewicz – 22:21) a także podsumowano Akademickie Mistrzostwa Warszawy i Mazowsza. W programie znalazły się też biegi dzieci na dystansach od 200 do 800 m. Na trzech dystansach wystartowała ponad setka młodych adeptów biegania. Na wszystkich czekały pamiątkowe medale.

Organizatorem wydarzenia był AZS SGGW i AZS Warszawa. Projekt współfinansowany ze środków Dzielnicy Ursynów. Partnerem była Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.

Wyniki: